Dramat w 6 ciu aktach, z polskimi artystami: Mia Marą i Wiktorem Biegańskim w rolach głównych. Wytwórni niemieckiej nie zaznaczonej, wł. ag. „Petef".

Jest to filma wyprodukowana lat temu parę, w Niemczech, gdy to Wilhelm Ostatni majaczył ciągle jeszcze o panowaniu nad światem, zaś fabryki germańskie wytwarzały gorączkowo najgorszą tandetę, specjalnie przeznaczoną dla „hinterlandu”, Kamerunu, Polski, Ukrainy, Północnej Francji i t. d.

Nie tylko młodziutkie mężatki I szczęśliwi ojcowie in sp e zadają, sobie to niepokojące pytanie od chwili, gdy przyszła mamusia zipie pilnie miniaturowe koszulki i czepeczki, a dumny tatuś bicza po składach mebli w poszukiwaniu — kołyski.

 

Niejeden uczony osiwiał i ołysiał nad rozwiązaniem problemy, polegającego zaś ścisłem oznaczeniu płci dziecka, zanim ujrzy ono światło dzienne. Wysiłki uczonych nie wydały jednak żadnego rezultatu i dopiero jedno z angielskich pism ogłosiło przed paroma tygodniami artykuł, który rzucił ciekawe światło na tą kwestyę, wywołując wśród czytelników prawdziwą senzscye.

Fabryka lamp lukowych w Frankfurcie skonstruowała obecnie nowy typ lamp do zdjęć w atelier. Są to poczwórne lampy łukowe o sile blizko 20.000 ćwiec i czterołukowe lampy kryte o tej samej, sile służące do wywoływania nadzwyczajnych efektów świetlnych i dające się ustawiać w najmniejszych nawet przestrzeniach. Najefektowniejszym jednak wynalazkiem w tej dziedzinie są latarnie uliczne do zdjęć, dające ustawić się na rogu każdej ulicy i oświetlające ją w nocy lub dnie ciemne do zdjęć. Próby z tym ostatnim systemem robione będą niezadługo.

 

Kino, 11-03-1920

Amerykański uczony Dr. Shollew, którego spacyalnością są studya nad twarzą dziecka, wygłosił interesujący odczyt, w którym twierdzi, iż na podstawie rysów dziecka można określić jego charakter i przyszły zawód. Odczyt Shellew'a miał na celu ułatwienia rodzicom i wychowawcom wyboru zawodu dla dziecka, a więc i oszczędzeniu mu rozczarowań i cierpień w wieku dojrzałym.

W interesujacym artykule wychodzącego w Waszyngtonie „National Geographic Magazine” J. M. Pingman wyraża zdanie, że za czasów Cezara Tyberyusza istniał na wyspie Capri rodzaj telegrafu bez drutu, który działał przy pomocy promieni słonecznych w dzień, a w nocy dawał sygnały znakami świetlnymi.

Pobyt na Capri u boku Cezara, słynnego astrologa, matematyka i optyka Trisilia, utwierdza Pingmana w mniemaniu, że Tyberyusz istotnnie porozumiewał się ze swej przepysznej rezydencyi letniej na Capri z Rzymem zapomocą swego „telegrafu bez drutu”, by mieć najnowsze wiadomości przesyłane mu przez urzędowe pismo „Acta Publica”.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 03-04-1920

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.