Akrobata powietrzny

Warszawa, 18 czerwca.

Głośny już w całym świecie „akrobata powietrza", jak go często nazywają, dwudziestoczteroletni Adolf Pegoud, przekonał, jak donosiliśmy, Warszawę, iż sława jego nie jest bynajmniej przesadzona.

 

Pegoud przedewszystkiem imponuje zachowaniem lodowo-zimnej krwi i najwyższego spokoju przy zupełnej pewności ruchów.

 

 

Pegoud, zająwszy miejsce w aparacie, w towarzystwie warszawskiego dziennikarza p. Jerzego Boczkowskiego, szybko wzbił się w górę z początku zataczając z bajeczną sprawnością koła mniejsze lub większe, albo szybując ósemkami, dowodzi to niezwykłej umiejętności panowania nad aparatem. Po dziesięciu minutach takiego szybowania, przekoziołkował tylko dwa razy, dopiero później, gdy aeroplan Biedota dosięgnął wysokości około 1200 metrów, spuszczając się z góry, dokonywał swe sławne koziołki, nie pojedynczo wszakże, lecz jeden za drugim, robiąc ich z rzędu dziewięć. Po paru minutach lotu nad torem wyścigowym, lotnik ponownie wzbił się, bodaj jeszcze wyżej i tym razem, opuszczając się, wywrócił trzynaście, jeden za drugim, bez przerwy następujących koziołków, w zbudzając ogólny podziw, który publiczność wyraziła frenetycznymi oklaskami.

 

Lotnik znajdował się w powietrzu 33 minuty, a opuścił się spokojnie, jednak o kilkanaście sążni dalej od miejsca, z którego się wzbił w górę. Po wyjściu z monoplanu lotnika powitano entuzyastycznie, jak również śmiałego jego towarzysza p. Boczkowskiego.

 

Po chwili znalazło się więcej amatorów wzlotów, bo oto za specyalną opłatą Pegoud przez 10 do 15 m. szybował jeszcze z trzema pasażerami spośród publiczności, oraz z zaproszonym przez siebie redaktorem „Lotnika i Automobilisty” p. Zygmuntem Deklerem.

 

Ilustrowany kuryer codzienny, 19-06-1914

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.