Zuchwały napad rabunkowy w centrum miasta.

Do czego prowadzi „system angielski” w policyi?

(s) Onegdajszej noęy, gdy kelner Andrzej Broszkiewicz wracał i pracy do domu, przystąpiło do niego 2 młodych ludzi, którzy nagle uchwycili go za race, ubezwładnili i zrabowali mu portfel z kwotą 5.000 mk i milionówkę.

 

Bandyci po dokonania napadu pospiesznie się oddalili. Na krzyk Broszkiewicza, który puścił się w pogoń za opryszkami, patrolujący onegdaj posterunkowy policyjny przytrzymał jednego z uciekających rabusiów, Janasa Liebormana (lat 27), czeladnika malarskiego. Pieniędzy przy Liebormanie nie znalezione — ponieważ zabrał je wspólnik, którego dotychczas nie pochwycono.

 

Aresztowany Lieberman, zapytany o nazwisko swego kompana oświadczył, że go nie zna.

 

Przy tej sposobności zaznaczyć należy, że służba bezpieczeństwa w mszeni mieście pozostawia wiele do życzenia, czego najwymownieiszym dowodem jest możliwość podobnych rabunków na jednej z najludniejszych ulic miasta.

 

System angielski, tak głośno reklamowany przed rokiem przez główną komendę policyi w Warszawie, w rzeczywistości sprowadził się tylko do zmiany czapek i mundurów, które, przyznać, należy, są bez zarzutu angielskie, tylko że w Anglii pod angielskim kaszkietem kryje się angielski rozum, a nadto kierownictwo angielskie urnie odpowiednio zużytkować personał służbowy.

 

Należy przypuścić, że gdyby w Anglii ilość 450 Żołnierzy policyjnych (taką bowiem ilością rozporządza Kraków) musiała zaspokajać potrzeby miasta tak wielkiego jak Kraków—wszyscy byliby odkomenderowani do pilnowania ulic, banków zaś, kas i więzień pilnowaliby specyalni dozorcy.

 

Przy obecnej pseudo-angielszczyźnie policyjnej spokojnie sypiają właściciele banków, gdy natomiast przechodzień narażony jest na bezczelny rabunek w świetle w elektrycznej latarni.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 03-06-1921

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.