Dramat meksykańsko-amerykański

Londyn, 16 maja.

Dramat meksykańsko-amerykański rozwija się z coraz większą szybkością i kąpie się w barwach coraz bardziej ponurych. Stanowisko prezydenta Meksyku, wskutek walk bratobójczych jest silnie poderwane. Przed wyjazdem delegatów Huerty na konferencyę, rozegrała się w jego gabinecie bardzo dramatyczna scena.

 

Delegaci oświadczyli, że misya ich byłaby daleko łatwiejsza, gdyby mogli zawiadomić konferencyę o jego ustąpieniu. Wtedy Huerta wyjął z kieszeni rewolwer i powiedział: Zabijcie mnie. Nikt was nie pociągnie do odpowiedzialności. Nie obawiajcie się.

 

Delegaci wyszli po tych słowach w milczeniu z gabinetu.

 

Zajęcie Tampica przez powstańców uważają za największy cios, zadany Huercie. Podczas walki pod Tampicem spaliły się wielkie zapasy nafty, która, paląc się, oświetlała pole walki. Walki toczyły się także na ulicach miasta. „N. J. Herald" donosi z Tampico, że miasto zostało niemal z ziemią zrównane. Co nie padło w gruzach od strzałów armatnich, zniszczył pożar.

 

General powstańców Gonzales oblicza liczbę zabitych żołnierzy wojsk związkowych na 280, a rannych na 600. Straty powstańców są: 34 zabitych i 128 rannych. Według innych źródeł wojska rządowe straciły2000 ludzi.

 

Główną przyczyną klęski wojsk rządowych był brak amunicji i broni, podczas gdy powstańcy mieli jej pod dostatkiem, z powodu obfitego dowozu z Ameryki. Wojska rządowe cofały się z Tampico w panicznym popłochu.

 

Za dwa tygodnie spodziewają się ataku i zajęcia Saltillo przez powstańców. Generał Villa maszeruje pod Saltillo z armią, liczącą 25.000 ludzi, 47 armat i 65 karabinów maszynowych. Dramat meksykański zbliża się szybko ku rozwiązaniu.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 17-05-1914

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.