Publicystyka

 

Pochwała. kuchni. — Kucharz skarbem. —Czarna kawa zamiast alkoholu. — Jej zalety.

 

W jednym z listów, nadeszłych pocztą polową znajdujemy następujący opis:

 

„Specyalną miłość żywimy wszyscy w bata-lionie do naszej kuchni polowej i do wszystkiego, cokolwiek z nią w styczności zostaje. Nie zawsze w naszym stanie i wśród naszych warunków bytu można być delikatnym, ale z kuchnią polową i kucharzem obchodzimy się jak z jajkiem i każdy z nas uważa ich za prawdziwy skarb wojenny, który zawsze obficie się procentuje. Wszyscy dbamy o zdrowie kucharza, jak o swoje własne, jego niezadowolenie lub gniew jest kwestyą, obchodzącą nas wszystkich. Gorące jedzenie we właściwej porze - chociażby nawet co dzień jedno i to samo ułatwia marsz, uprzyjemnia go i skraca o połowę. A cóż dopiero po walce..."!

 

Dawniej i teraz.

Bohaterskie zapasy naszej armii z przeważającym liczebnie nieprzyjacielem, oczy, wszystkich zwracają na skład armii wrogiej, a zwłaszcza kozaków, z dawna znanych z dzikości i okrucieństwa.

 

W XIV wieku opuściła pewna część mieszkańców ówczesnego księstwa moskiewskiego swoje państwo, niezadowolona z panujących w niem stosunków i osiedliła się po obu brzegach Donu. W ciężkich walkach z Mongołami przybysze wyrobili się na koczujące konne szczepy. „Kozacy" —to znaczy „wolni wojownicy" — tak nazywali się oni w mowie swych wrogów‚ — tworzyli pewnego rodzaju nieregularną straż graniczną, broniąc dzielnie swego kraju przed napadem wrogów. W nagrodę za co w r. 1570 otrzymali swe pierwsze przywileje. Nie dtugo później uznani zostali za regularną część wojska rosyjskiego. okrutna i srogą, zawsze gotową do ekscesów. Poskromił ich dopiero Piotr Wielki, mając za przeciwnika swego, a ich przywódcę Iwana Mazepę.

 

W niezwykłych warunkach rozpoczynamy roki szkolny - pisze wileńska „Gazeta codzienna".

 

Gdy jedno pokolenie tam, na polu bitwy składa straszną ze krwi ofiarę—cała nadzieja nasza, oczy całego narodu zwrócone na młodzież naszą: Jej to przypadnie zbierać plon z krwawych posiewów; ją oczekuje wielkie zadanie wznosić to, co dzisiejsza wichura obali i zniszczy; gruzów dawne wskrzesić życie.

 

Niechże w skupieniu i ciszy godnie się przygotowuje do tego szczytnego za dania.

 

Do najważniejszych warunków skutecznej wonny należy możliwie najszybsze komunikowanie poleceń i rozkazów, wydawanych przez naczelną komendę. Cały sztab adiutantów i konnych posłańców, który do niedawna jeszcze prawie wyłącznic służył do tego celu, obecnie zastąpiony został innemi środkami, jakie ma dzisiaj do rozporządzenia współczesna technika; wiele jednakże dzisiaj jeszcze używanych sposobów pochodzi z czasów, przedhistorycznych i do dzisiaj używają ich ludy, żyjące na łonie natury.

 

Ludzie dzicy w rozmaitych krajach posiadała arcyciekawy sposób porozumiewania się na odległość, zarówno w czasie pokoju, jak w wojnie, aby zawiadomić sąsiednie plemiona o nanadzie nieprzyjaciela, lub wezwać je na pomoc. Sposób porozumiewania się na odległość zapomocą sygnałów optycznych lub akustycznych znany jest wśród ludów w Afryce, Ameryce i Australii.

 

Niema człowieka, któryby dzisiaj nie narzekał na ciężkie czasy. I ci, co należą do zamożnych, i ci, co wiążą koniec z końcem, lub żyją w niedostatku, albo odszywają brak dawniej nieznany, albo w znacznie gorszych niż zwykle znajdują się warunkach, wszyscy bez wyjątku dotknięci są ogólnym zastojem. Przemysłowiec nie posiada dostatecznego kredytu, fabryka nieczynna żadnych dochodów nie przynosi, handel prawie że ustal, instytucye i biura nie mogą normalnie funkcyonować, co znów się odbiję na urzędnikach. Zawody wolne dochodów zwykłych nie dają, cóż mówić dopiero o licznych zastępach ludzi, którzy, jak to się mówi, zostali z niczem, to jest bez zasobów i bez zarobków! A takich jest setki. Zdawałoby się, że ogólne położenie naszego społeczeństwa silą ‚samych wypadków powinno wytworzyć taki stopień wzajemnej względności,. któryby wskazywał w dostatecznej mierze na obywatelskość poszczególną w stosunkach, tymczasem w bardzo wielu wypadkach dzieje się inaczej.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.