Publicystyka

M. G. W wierszu, „O kruku" jest dosyć sentymentu i zapału, ale są i błędy. Kruk dumający na szczycie dębu o ojczyźnie nie jest trafną personifikacyą. Dlaczego właśnie kruk, a nie inny jaki sympatyczniejszy ptak? Po za tem jak może ptak patrzeć skrzydłem — wsparty w przestworza? Dalsze porównanie: „Nakształt szalonej, wezbranej rzeki — był czas pokoju" jest nonsensem. Szalona rzeka i pokój nie mają wspólnego porównania („tertium comparatlonis“). Po za tem w Pańskim utworze znaleźliśmy gorsze błędy — bo ortograficzne!
 
Ignacy M., Białka. Zapytuje Pan, czy w surogatach tytoniowych, a mianowicie koniczynie, rumianku i jałowcu jest pod uwagę brany kwiat czy liście?

Czasy wojenne mają swoich ulubieńców. Do takich należy pospolity ongi kartofel, jak go zowią w Królestwie Polskiem, lepiej po polsku tak zwany u nas ziemniak.
O ziemniaki stacza boje prasa galicyjska z prasą wiedeńską. O ziemniaku wszyscy piszą. Kochani Wiedeńczycy, którym p. Weisskirchner zdobył już węgle, zapewnił wszelakie tłuszcze i najlepsze mięso — życzą sobie, abyśmy tu w Gaiicyi dostali po 1 klg. ziemniaków na głowę tygodniowo.
Aby naszym władzom i przedstawicielom ułatwić oryentacyę wobec nadchodzących rokowań w sprawie ziemniaczanej, zwracamy im uwagę na obwieszczenie niemieckiego „Kriegsemahrungsamt“, który wydał w sprawie zaopatrzenia w ziemniaki na zimę 1917/18 nowe rozporządzenie.
Dowiadujemy się z tego rozporządzenia, że

Istnieje prześliczna nowela Prusa o kamizelce. Treść jej jest taka, że żona przeszywa co kilka dni w tajemnicy mężowi suchotnikowi sprzączki na kamizelce, aby nie spostrzegł jak chudnie.

Należy sądzić, że dziś Prus napisałby tę nowelę zupełnie inaczej. Mniej więcej tak.

Zaczęły się upały i pan Bidulski musiał się przebrać w letni garnitur. Wyciągnięto go z szafy,

M-ski. Pańskie „dodatkowe" warunki do noty pokojowej papieża są kapitalne.
Podobał nam się zwłaszcza punkt drugi:
„W razie wypowiedzenia wojny zaczepnej wszyscy członkowie gabinetu i wszyscy posłowie, którzy głosowali za wojną, muszą natychmiast być wcieleni do armii i przydzieleni na front bojowy. Ta reguła odnosi się do wszystkich krewnych ministrów i posłów, bez względu na wiek i stan zdrowia".


Niemniej trafną jest propozycya, zawarta w punkcie trzecim:

Agencja telegraf. „Marysia” przy pracy:

- Za miesiąc, najpóźniej 5 września będzie pokój...

- A zkąd to pani Kunegunda wie?

- Jakto zkąd – rzecz jest pewna...

- No, dobrze, ale zkąd ta pewność?..

- Rzecz prosta, śniło mi się, a sny mnie nie mylą!

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.