Polityka

Bardzo dużo dzisiaj mówi się o oryentacyi, o chłopie polskim, robotniku, rzemieślniku, mieszczaninie polskim, nawet, ach! o kamienicznikach warszawskich i ich poczuciach obywatelskich. Oczywiście pięknych frazesów nie brak, a ci, co je wypowiadają, czy wypisują, myślą i czują, że byliby zdolni co najmniej do objęcia tek ministeryalnych.

 

Kandydatów na ministrów spraw zagranicznych, wewnętrznych, sprawiedliwości i t. d. w przyszłości nam chyba nie zabraknie. Brak nam tylko dostatecznej ilości ludzi, którzyby umieli skromnie, użytecznie, w zrzeszeniu pracować. Wszystkie piękne projekty rozbijają się właśnie o rafę braku solidarności, spójności w pracy. Naród rozbity, rozproszkowany jest na atomy. Co głowa, to rozum. Co człowiek, to nowe stronnictwo.

W sprawie nauczania religii w języka polskiego w Poznańskiem otrzymał „Dziennik Poznański" następującą informacyę:

 

„Interpelacyę polskiego Koła radzieckiego w Poznaniu w sprawie ostatniego ukrócenia polskiego wydziału katolickiej nauki religii w szkołach ludowych w Poznaniu i rezolucyami, powziętemi w tej kwestyi na wiecach w Urbanowie i Głównie, zainteresował się minister oświaty pruski Trott zu Solz. Przyjąwszy za zasadę:

 

1. że dziatwa polska dwóch początkujących roczników szkolnych winna pobierać naukę religii w ojczystym języku;

Petrograd, 6 października (W. A. T). — Bawiąca tu deputacya polska odwiedziła prezesa ministrów, Goremykina, oraz wszystkich ministrów. Członkowie deputacyi doznali wszędzie, jak pisze „Petrogradzkij Kuryer", bardzo życzliwego przyjęcia. Zapewniono ich, że poruszone przez nich sprawy przekazane zostaną do szczegółowego zbadania specyalym komisyom. Gdy komisye te ukończą prace swoje, utworzona zostanie przy ministeryum skarbu komisya międzywydziałowa do spraw Królestwa Polskiego. Reprezentować w niej będzie Królestwo Polskie na zaproszenie ministra skarbu, Barka, członek Rady państwa, Glezmer.

 

Nowa Gazeta: poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego, 06-10-1914

W kołach rządowych rozważano kwestię, czy ze względów na wojnę nie byłoby wskazanem przełożenie wyborów uzupełniających do rad miejskich, przypadających w listopadzie r. b., na rok przyszły. Kwestję tę rozważano dlatego, ponieważ wielu wyborców z powodu powołania pod broń nie może wykonać swego prawa. a więcej jeszcze dlatego, by ominąć w obecnym czasie powstające przy wyborach walki partyjne. Rząd państwowy jednakowoż zbadawszy warunki w poszczególnych częściach odstąpił od zamiaru odroczenia wyborów do przyszłego roku.

 

Kurjer Poznański, 11-10-1914

Największy dziennik kopenhaski „Politiken" zamieszcza długi artykuł pióra Ernesta Łubińskiego p. t. ,Przebudzenie się Polski" (Polens Genopvaagnen). W krótkich rysach przypomina autor dzieje porozbiorowe i dzieje stronnictw politycznych naszego kraju, zaznaczając nieprzedawnione prawa narodu do samodzielnego urządzenia się. Sprawę restytucyi Polski uważa autor nie za kwestyę sentymentu i bezcelowego apelowania do sprawiedliwości Europy, ale za praktyczną konieczność i praktyczne wskazanie, celem utrwalenia międzynarodowego pokoju.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 03-10-1914

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.