Nowy gabinet.

Kraków, 3 grudnia.

Nowy gabinet lada chwila się utworzy. Rodzi się w atmosferze, przesyconej elektrycznością; rodzi się w chwili, gdy w Warszawie wykrywa się zuchwale organizacye bolszewickie, spiskujące nawet pośród wojska, rodzi się w momencie wielkiego rozprzeżenia gospodarczego, wywołującego rozgoryczenie i niebezpieczne tarcia, rodzi się w chwili, gdy wszyscy pozostajemy pod przykrem wrażeniem nowego horendalnego głupstwa koalicyjnego w sprawie Galicyi Wschodniej, „przyznanej" Polsce w Paryżu łaskawie na lat 25,.. (Come in, mr Lloyd George, and take it! Przyjdź jednak, szanowny angielski dyplamato, i spróbuj zabrać polską ziemię!)

 

Dawny gabinet runał a właściwie rozkruszył się i rozmazał, okazawszy swą wielką nieudolność. Był to w dalszym ciągu gabinet sławnego warszawskiego „bałaganu". Improwizowane ministerstwa kłóciły się między sobą i działały sobie nieraz na przekór. Urzędnicy ministerstw pozostali przeważnie w puściźnie po okropnych rządach Moraczewskiego. Paderewski, który 16 stycznia objął rządy, niestety nie rządził. Nie mógł rządzić, bo musiał pilnować spraw 'polskich w Paryżu; brakło mu też silnej ręki do zrobienia porządku.

 

Znany publicysta Ignacy Grabowski pisze dziś słusznie o Paderewskim:

 

„Dopiero teraz, po dziesięciu miesiącach, Ignacy Paderewski spojrzał w głębinę życia polskiego, dostrzegł rzeczywistość. Dotychczas pływał wytwornym jachtem, przy świetle latarń Zachodu, po powierzchni europejskiego morza kultury. I wpłynął swoim statkiem do zatoki Polskiej, zatoki o leniwym nurcie, przytern osypanej mieliznami. Na mieliznach stanał. Ludzie wytrawni, pstrząc na jego poczynania, najzupełniej to przewidzieli.

 

Dlaczegóż rybacy miejscowi, zasiedzieli w domu i znający na ślepo własne wody, nie ostrzegli go o właściwościach zatoki? Przecież należało się to ofiarnemu patryocie, który, jeżeli zbłądzić może, to li tylko przez nieznakmość stosunków. Owszem, usilowali ostrzedz, ale zawsze byli odtrącani, umyślnie niedopuszczani przez ciżbę wietrznych błazenkow, cisnących się jak rój komarów do lampy Paderewskiego.

 

Sąd ten surowy, pochodzi z obozu popierajacego Paderewskiego na stanowisku premiera. Paderewski jest niewątpliwie człowiekiem genialnym — i jako taki obdarzony jest intuicya. Niewątpliwie widzi jeż teraz wszystkie wady i błędy dotychczasowych rządów i rozważa, jak im zaradzić. Chcemy wierzyć, że intuicya wskaże mu tym razem dobrą drogę wyjścia z obecnych opłakanych stosunków.

 

Jak kania deszczu czekamy wszyscy i pragniemy rządu. Rządu z fachowców złożnego, a nie z bałagułów politycznych, których jedyną kwalifikacyą jest sklucz partyjny". Paderewski, który w pierwszych miesiącach budował zbyt wiele na rozumie stanu naszej demagogicznej lewicy, zawrócił, zdaje się, z drogi, na której zbyt „politykowało się” z anarchią. Paderewski uczynił dziś zwrot ku stronnictwom prawicy i środka — i oczywiście rozjuszył przeciw sobie zaraz wszystkie żywioły lewicowe. My jednak wcale nie pragnęlibyśmy gabinetu prawicowego. Pragniemy rządu fachowego o silnej ręce, rządu bezpartyjnego, ale któryby umiał urządzić. Trzeba silną ręką ład w państwie trzymać, trzeba umieć stworzyć armat administracyjny i umieć nim kierować.

 

Nie chcielibyśmy jednak w tym momencie zmiany ministra finansów. Biliński jest niewątpliwie jednym z największych fachowców polskich. Robotę swoją zaczął dopiero. Przerwanie zaczętej roboty czyż może wyjść na dobre?

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 04-12-1919

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.