Koty w służbie frontowej.

Jak powiada londyńska „Daily Chronicie", nie małą usługę oddały armii angielskiej podczas wojny także — koty.

Oto zrobiono spostrzeżenie — kto je zrobił pierwszy niewiadomo — że koty odczuwają obecność w powietrzu gazów trujących daleko prędzej niż człowiek. Uczuwszy gaz, kot najeża grzbiet, zaczyna być niespokojny i miauczy. Spostrzeżenie to wystarczyło, aby zmobilizowała w Anglii wszystkie koty do służby w rowach strzeleckich.

 

Pewnego dnia, przed dwoma mniej więcej laty, pojawiło się w dziennikach angielskich ogłoszenie: „Potrzeba kotów — bez względu na liczbę". I oto do składu handlarza ptaków i zwierząt p. Karola Harrisa przy Bothnalgreen road w Londynie, któremu dostawę tę powierzono, zaczęły napływać oferty liczne, a co kilka dni wielki wóz, naładowany klatkami z najrozmaitszymi okazami kociego rodu, opuszczał skład, odwożąc ładunek na stacyę kolejową, skal pociągami i okrętami wyprawiano koty na front.

 

W ten sposób firma wymieniona dostarczyła wojsku angielskiemu podczas wojny około pół miliona kotów.

 

Nietylko jednak w charakterze sygnalistów gazów trujących okazały koty usługi armii angielskiej. Pożytek ich polegał także na oczyszczaniu rowów strzeleckich ze szczurów i myszy, nawiedzających rowy w liczbach ogromnych.

 

Wreszcie i w marynarce wojennej znalazły koty szerokie zastosowanie, zwłaszcza w łodziach podwodnych, gdzie również daleko prędzej niż ludzie odczuwały nasycanie się powierza duszącym kwasem węglowym.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 22-03-1919

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.