• Naczelnegy Komitet Opieki nad byłymi legionistami (14-12-1915)

     

    Na cele Naczelnego Komitetu Opieki nad byłymi legionistami oraz wdowami i sierotami po poległych legionistach ofiarowuje Główna Składnica c. i k. Urzędu opieki wojennej na Galicyę i Bukowinę we Lwowie, ul. 3 -go Maja 1/12, 20 proc. od czystego dochodu uzyskanego z rozsprzedaży wydanych przez wspomniany Urząd kartek rachunkowych (płatniczych) na rzecz Czerwonego Krzyża, wsparcie rodzin po poległych oraz dla walczących żołnierzy.

  • Rozkaz wodza Legionów (12-12-1915)

     

    „Goniec połowy Legionów", jako Dz. rozp. komendy Legionów polskich, ogłasza pod datą 29 listopada rozkaz dzienny marsz. pol. Durskiego, w którym naczelny wódz Legionów zwraca się między innemi temi słowy do Legionistów:

  • Tarcze Legionów (21-11-1915)

     

    Akcya w kierunku fundo­wania tarcz przez gminy i wbijania gwoździ roz­wija się bardzo pomyślnie. Prócz Nowego Sącza posiadają tarcze następujące gminy: Dąbrowa Górnicza, (Królestwo Polskie), Krosno, Siersza Wodna, Śniatyn, Zakopane i Ziemie Śląska.

                Przygotowują tarcze: Andrychów, Bochnia, Czerniowce,

  • Kawalerya Legionów zestrzeliła aeroplan rosyjski! (09-11-1915)

     

    Z placu bojów Legionów polskich otrzymujemy połową kartkę, donoszącą o świetnym sukcesie kawaleryi Legionów, która przed kilku dniami zestrzeliła aeroplan rosyjski. Oto treść korespondencyi:

    W polu, 3 listopada.

    Uroczystym i wdzięcznym był dla komendy Legionów dzień 29 października, rocznica bitwy mołotkowskiej.

    Dzień ten zaczął się denerwującym, bo niepewnym co do wyniku bojem, który

  • Na zimę dla Legionistów (07-11-1915)

     

    Szerokim echem odbiła się już odezwa Departamentu wojskowego N. K. N. wzywająca, by opiekuńcze ręce Polek gromadziły wszystko, co legioniście polskiemu „w dzień walki, w noc zimowego spoczynku” jest konieczne, jako ochrona przed chorobą, jako świadectwo pamięci społeczeństwa. Aby ofiarność jeszcze przyspieszyć i zorganizować, Departament wojskowy N. K. N.

  • Pochwała dla Legionów (22-10-1915)

     

    Komendant korpusu gen. Korda wydał następujący rozkaz do Legionów:

                Rozkaz Komendy korpusu Nr 58 — Miejsce postoju, dnia 18 października 1915.

                Z żalem żegnam młodocianych bojowników 2-ej Brygady Legionów Polskich, wychodzących ze związku z grupą będącą pod moimi rozkazami.

                Dzielni i zawsze pełni otuchy Legioniści zdobyli sobie niewiędnące wawrzyny, zawsze bijąc się po bohatersku, stawiając wytrwale opór przepotężnym zakusom silnego wroga na krwawych polach Wschodniej Galicyi i na Bukowinie.

                Wypróbowanemu, troskliwemu Komendantowi Pułkownikowi Küttnerowi, jego dzielnym oficerom i Legionistom wyrażam podziękowanie i uznanie w imieniu Najwyższej Służby, życząc w dalszej drodze powodzenia ich orężowi.

    Komendant Korda m. p.

    Ilustrowany Kuryer Codzienny, 22 października 1915

  • Porucznik legionów Klisiewicz ciężko ranny. (22-10-1915)

     

    Donoszą z Wiednia na podstawie listu do krewnych: Porucznik Józef Klisiewicz, dawniej komendant oddziału karabinów maszynowych 4 pp. Legionów Polskich, w ostatnim czasie komendant 9 komp 3 baonu jest ciężko ranny.

                Stało się to w sposób następujący. Trzeci batalion a z nim 9 komp ścigała Moskali i doszła do wsi gdzie Moskale głównie zapomocą kul ekrazytowych i granatów ręcznych przypuszczali ciągle zażarte kontrataki.

  • O wyekwipowanie zimowe Legionistów (18-10-1915)

     

    Otrzymujemy następującą odezwę:

                Rodacy!

                Zbliża się zima. Legioniści Polacy przelewają swą ofiarną krew dla szczęśliwszego jutra narodowego, idą w zwycięskim pochodzie naprzód by bagnetem swym zakreślić granice przyszłej wolnej Ojczyzny. Obecnie walczą oni w terenach błotnistych i pustych, gdzie zima jest twarda i mroźna, a gdzie uchodzący wróg poniszczył chaty i domy, by zwycięzca, jak w roku 1812, nie znalazł dachu i komina, przy którym mógłby się ogrzać.

                Rodacy! Nie wolno Wam pozwolić, by żołnierz Wasz,

  • Młodzież polska w Ameryce a Legiony. (08-10-1915)

     

     

     

    Piotrkowski ,Dziennik Narodowy" w korespondencyj z Chicago przynosi wiadomość o Przygotowaniach wojskowych Związku młodzieży Ameryce. — W organizacyj tej nowe oddziały mnożą się jak grzyby p deszczu, starym b o przybywa członków, powstały szkoty wojskowe, Odbywają się ćwiczenia polowe drużyn strzeleckich Związku młodzieży polskiej i każdy z organizacyj myśli tylko, jak się wydostać za florze w szeregi Legionów.

  • Legiony na pograniczu Wołynia (05-10-1915)

  • Legiony polskie – fotorelacja (01-10-1915)

     

     

  • Koncert na schroniska dla legionistów. (27-09-1915)

     

    Przy szczelnie wypełnionej sali Resursy urzędniczej odbył się wczoraj koncert na schroniska dla legionistów. urządzony staraniem komitetu Samarytanina polskiego.

     

    Część wokalną koncertu objęła znana śpiewaczka-artystka, p. Filipek-Jaworzyńska. Pieśni Kartowicza, Paderewskiego, Galla znalazły w niej genialną wykonawczynię. Nie milknące oklaski były nagrodą za kilka chwil prawdziwej biesiady artystycznej.

     

    Również i deklamacye znanego i cenionego deklamatora, p. Dworskiego, znalazły szczere uznanie u publiczności. — Wiersze Konopnickiej »Chłopskie serce”, „List z Sybiru” Or-Ota odtworzył p. Dworski z niezwykłą mocą. Wkońcu podnieść należy wspaniałą grę kwintetu prof. Bol. Kopystyńskiego, który z prawdziwie obywatelską ofiarnością spieszy z niesieniem artystycznych wrażeń spragnionej dobrej muzyki publiczności krakowskiej.

  • Dzielny Legionista (09-09-1915)

     

    Senzacyę wśród licznych gości, bywiących wczoraj wieczór w znanym handlu Kuczmierczyka wywołał młody, bo zaledwie 20-22-letni Legionista polski w randze kadeta aspiranta oficerskiego, ozbobiony czteroma medalami za waleczność i pruskim żelaznym krzyżem. Legionista, nieznany z nazwiska bawił w Krakowie chwilowo w towarzystwie narzeczonej i jej rodziny, jadąc z powrotem na plac boju w Królestwie Polskiem. Brody po przejściu nawały wojennej.

    Ilustrowany Kuryer Codzienny, 10 września 1915

  • Legiony Polskie cd. (08-09-1915)

     

    Krwawa walka trwała od wczesnego ranka — o godz. 7 padły pierwsze strzały — aż do ciemnej nocy; punktualnie o godz. 8 huk armat wstrząsnął powietrze — koncert bitewny rozpoczęta artylerya austryacką, skierowując morderczy ogień na kolumny rosyjskie.

    Nieprzyjaciel nic pozostał dłużnym w odpowiedzi i niebawem z dwóch stron zionęły moskiewskie baterye piekielnym ogniem. W krwawą i głośną armat dysputę wdała się także i palba karabinowa, wybuchając kolejno na całym froncie.

    Gwałtowny bój szalał głównie w centrum, obydwie strony równocześnie uderzyły na wieś, żołnierze dopadli chat. przypadli do ziemi, za ściany domków sic skryli, zakopali w rowy i miedze pól i z blizkiej już odległości podjęli ognista walkę, szczerbiąca krwawo i obficie obydwie strony.

    Przeciwnicy sięgnęli do rezerw, pchając wypoczęte oddziały na zluzowanie przednich linii.

    Legioniści wgryźli się w pierwsze opłotki Mokotowa i

  • Samobójstwa legionistów w Tatrach (06-09-1915)

     

    Dnia 29 z. m. rozeszła się po Zakopanem wiadomość o5 nieszczęśliwym wypadku dwu legionistów przy Czarnym Stawie. Natychmiast wyruszyli na miejsce katastrofy pp. Mikołaj Tańczuk, wachmistrz miejscowego posterunku żandarmeryi zabierając ze sobą 5 ludzi z pospolitego ruszenia, oraz sierżant policyi gminnej p. M. Tylko. Około 50 kroków od schroniska, leżały martwe zwłoki Piotra Gryenera, kaprala 1 pułku, 1 kompanii legionów, a opodal zwłoki Wacława Rajpolda z przestrzeloną głową. Smierć nastąpiła

  • Legiony polskie cd. (01-09-1915)

     

    Z kolei oddziały, pozostające pod komenda Piłsudskiego, stoczyły walki pod Konarami, szereg potyczek nad Nida. a od miesiąca posuwają sic zwycięsko wraz z częścią 3-ej brygady przez piachy i niziny ziemi lubelskiej.

    Króciutki zarys dziejów walk I brygady na terenie Królestwa Polskiego nie byłby kompletny, gdybyśmy nie wspomnieli o nieodłącznie z uia związanych ułanach Beliny, którego trzy szwadrony stanowią godne uzupełnienie junactwa i brawury „piłsudczyków”.

  • Legiony polskie (24-08-1915)

     

    Aczkolwiek celowość organizacyi legionów galicyjskich w politycznych kolach Królestwu nie przestała budzić poważnych wątpliwości i zaprzeczeń, wszyscy chylą głowę przed odwaga i bohaterstwem legionistów. Skorzystaliśmy z obecności w Warszawie jednego z literatów polskich, odbywającego od początku wojny czynną służbę w legionach, i uprosiliśmy go, by skreślił nam obraz dotychczasowej ich działalności wojennej. Sądzimy, że informacye, zawarte w tym artykule, obudzą żywe zainteresowanie wśród naszych czytelników.

     

    Zrodziły się z podziemnego trudu polskiego i dojrzewały jawnie na wolnym szlaku bytu narodowego w Galicyi Zachodniej, jako czynny protest przeciw wszechwładnie niemal panującej opinii milczenia.

    W myśl intencyi swych twórców i założycieli, miały Legiony

  • Wbijanie gwoździ do Kolumny Legionów (22-08-1915)

     

    Wbijanie gwoździ do „Kolumny Legionów”na Rynku krakowskim odbywa się w dalszym ciągu przy licznym udziale publiczności miejscowej i zamiejscowej. Koło I. T. S. L. ofiarowało na kolumnę Legionów przy wbijaniu gwoździ 100 koron. — Również uczyniły to samo inne instytucye i stowarzyszenia. — Kongregacya Kupiecka złożyła z okazyi wbicia gwoździa w dniu 16 sierpnia przez swego prezesa p. dr. Henryka Szarskiego kwotę kor. 100 na fundusz „Kolumny Legionów".

  • Z LEGIONÓW (09-08-1915)

     

    88 lista strat 2 pułku Legionów Polskich za czas od 24 czerwca do 24 lipca wykazuje następujące straty poniesione.

                Zabici: Władysław Bołda, szer. b .komp.; Antoni Piątek, szer. 7 komp.; Wojciech Boczkala, sze 1 kopm.; Władysław Lipiarz, szer. 9 komp.

                Ranni w batalionie I.:

  • Legioniści polscy w niewoli (02-08-1915)

     

    „Gazeta Wieczorna” z 25 b. m. donosi: Podaje się do wiadomości interesowanych rodzin, że następujący Legioniści polscy, wzięci do niewoli rosyjskiej pod Nadworną, znajdują się obecnie w niewoli, Samarskaja gubernia, miejscowość Dobrino, pow. Bugułmiński: Jan Turkiewicz, podoficer z Zakopanego, Jan Schrantz, syn właściciela dóbr koło Grębowa;

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.