Ze świata

 

Rząd turecki otrzymał od rosyjskiego pozwolenie na dokonanie w okolicach Sewastopola poszukiwań zakopanego tam w czasie wojny krymskiej skarbu. Dowódca armii tureckiej, po przegranej bitwie, bojąc się, by skarb nic wpadł w ręce Rosjan, zakopać kazał kasę, obejmującą około półtrzecia miljona rubli, dalej dwie sztaby złota wagi około dwóch pudów, oraz wiele innych kosztowności. W razie odnalezienia skarbu połowa jego przechodzi na rzecz skarbu rosyjskiego.

 

Dziennik Polski, 13-06-1914

 

Upadek Ribota.

Niezwykły przebieg wczorajszego posiedzenia francuskiej izby posłów świadczy najwymowniej, jak świetnie zorganizowane są stronnictwa lewicowe w Pałacu Burbońskim.

 

Gdyby izba była przyjęła wczoraj deklaracyę ministeryalną Ribota, gabinet niewątpliwie utrzymałby się u steru rządów aż do jesiennego wznowienia sesyi parlamentarnej, drogą machinacyi, o jakich pisaliśmy we wczorajszym artykule wstępnym. Być może, że i sesya jesienna przez czas pewien oszczędzałaby gabinetowi ognia ostrego, z racyi „okoliczności zewnętrznych" czy jakichkolwiek innych „okoliczności'”.

Sufrażystki stają się kieska narodowa Anglji zrożnieisza, niż wojna domowa. Z wzrastającą wciąż zaciekłością doprowadzają do skutku napady na mienie publiczne i prywatne. Podpalają bez najmniejszego skrupułu kościoły, wille. Niszczą w muzeach i na wystawach cenne arcydzieła sztuki.

 

Coraz częściej wyręcza się człowiek siłą elektryczną w pracy fizycznej. Technika nowoczesna ustawicznie zastępuje rękę ludzką w najrozmaitszych dziedzinach pracy elektrycznością. Nowym, nader praktycznym i użytecznym wynalazkiem z tego zakresu jest świder elektryczny. Zamiast ręcznie, z wysiłkiem, wiercić otwory w belkach i kłodach drzewnych, wystarcza ustawić świder w danem miejscu i puścić w ruch motorek elektryczny, by praca szybko i dokładnie została wykonana.

(W.A.T.) Podczas wczorajszych wyborów do sejmu luksemburskiego, wybrano w obwodzie Eisenach adjutanta dworu luksemburskiego, de Wileiss'a, który był dawniej oficerem pruskim, lecz obecnie przyjął obywatelstwo luksemburskie. Z powodu tego wyboru, doszło do niebywałych demonstracji antipruskich. Wołano „Precz z Wileissem, nie chcemy być Prusakami!” Ostatecznie policja przywróciła porządek.

 

Dziennik Polski, 12-06-1914

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.