Ze świata

W Prusiech Wschodnich ucieczka ludności przybiera rozmiary paniki. Wszystkie nawoływania władz do spokoju nie mają żadnego skutku. Ludność ucieka głównie do Berlina.

 

W ciągu dwóch dni przybyło do Berlina 15000 zbiegów z Prus Wschodnich. Manifestują oni wielkie niezadowolenie z władz wschodnio-pruskich, które łudzą ludność różnemi fałszywemi wieśćmi.

Według statystki, podanej w gazetach żydowskich, na uniwersytecie berlińskim kształciło się przed wojnę 510 poddanych rosyjskich, z czego 499 żydów!

 

W Lipsku było 408 poddanych rosyjskich, z czego 350 żydów; w Monachjum – 230, z czego 160 żydów; w Królewcu – 221, z czego 180 żydów; w Heidelbergu – 212, z czego 182 żydów; w Darmstadzie – 202, z czego 131 żydów.

 

Kurjer Poranny, 20-11-1914

Londyn, 17 listopada. „Morning Post” ogłasza mnóstwo listów, w których wiele osób z oburzeniem stwierdza, że setki tysięcy widzów (mężczyzn) przygląda się zawodom footbalowym, kiedy brak jest żołnierzy dla obrony kraju. Jeden z kanadyjskich żołnierzy ogłosił list, w którym pisze: „300.000 Anglików przypatrywało się grze w piłkę nożną w sobotę. Myśmy zostawili w Kanadzie żony i dzieci w Toronto, aby tu przybyć i wam pomóc. Tymczasem wasz sport zabiera nam żołnierzy”.

Monachjum. 18. listopada. Monachijska N. Nachr. donosi. że pewien bawarski pociag lazaretowy ochotniczej służby sanitarnej zderzył się kolo Lilie z pociągiem, wiozącym w 60 wagonach materiał wojenny. Ostatni najechał na pociąg lazaretowy z tylu przyczem lokomotywa jego obita się w końcowy wagon towarowy z taką silą, że przedostatni wagon pociągu lazaretowego przewrócił się do góry kolami na ów wagon towarowy. Znajdujący się we wagonie tym 9 sanitariuszy, wydostało się na wolność poprzez otwory okien strzaskanych; jeden z nich doznał wstrząśnienia mózgu. Pozostałe 6 wagonów pociągu lazaretowego, w których na szczęście nie byle rannych. zdruzgotane doszczętnie. Równie wielkie szkody poniósł pociąg z materiałem wojennym; czterech żołnierzy poniosło śmierć na miejscu, 14 zaś poniosło lżejsze obrażenia.

 

Kurjer Poznański, 20-11-1914

Możnaby prawie powiedzieć, że wojna obecna stanowi w życiu Anglików poprostu jakiś wypadek. Nie przypomina jej na drogach i ulicach nic oprócz wielkich ogłoszeń w pismach i afiszy, zawiadamiających o powinności zaciągania się pod broń, afiszy porozlepianych wszędzie a nawet w samochodach, w których na szybie można wyczytać zdania: „Zaciągajcie się do wojska na czas wojny" albo też ;,Król was wota" lub też „Ojczyzna potrzebuje was". Od czasu do czasu przechodzą grupy nowych rekrutów, ubranych jeszcze po cywilnemu i dążą, prowadzeni przez sierżantów w stronę parków, gdzie odbywają się pierwsze ćwiczenia. Te tworzące się bataliony przechodzą ulicami, śpiewając Marsyliankę i doprawdy dziwnem wydaje się, gdy słyszy się ten stary hymn rewolucyjny rozbrzmiewający po ulicach Londynu. Marsylianka stała się hymnem wojsk związkowych. Instynkt wojskowy słucha go, uczucie narodu rozpoznało jego głos. Zaledwie ochotnicy przywdziewają mundury, znikają natychmiast; idą najpierw do wielkich obozów w Aldershot potem na plac boju. Londyn sam nie widzi nawet ruchu wojska.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.