Miliardowy król totalizatora.

Był kiedyś rzeźnikiem – umarł wielkim panem.

Londyn, w listopadzie.

Anglia — to klasyczne, państwo wyścigów konnych — nie zna instytucyi urzędowego totalizatora. Hazard wyścigowy kwitnie w niej natomiast w formie prywatnych zakładów, przy zawieraniu których liczni bookmakerzy zarabiają krociowe sumy.

 

O rozmiarze ich dochodów wymownie świadczy następujący fakt. Niedawno umarł w Anglii słynny Joseph Pickensgill król bookmakerów. Pomimo niesłychanie wystawnego trybu życia, utrzymywania licznej stajni wyścigowej i t. d., zmarły pozostawił po śmierci. oprócz większej nieruchomości ziemskiej w okolicach Londynu, około 700.000 funtów szterlingów w gotówce, sumę wynoszącą przy dzisiejszym kursie dnia przeszło miliard marek polskich.

 

Pan Pickensgill, który ongiś był rzeźnikiem w Londynie, porzucił swój zawód, aby poświęcić się bookmakerstwu. Jak widzimy powiodło mu się nie źle. Co prawda, był on prawdziwym królem bookmakerów — za jego pośrednictwem stawiali na swych faworytów król Edward i wszyscy ukoronowani amatorzy wyścigów.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 26-11-1920

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.