Ludożerstwo w Wiedniu.

Dzienniki wiedeńskie wszystkie niemal pełne są opisów niezwykłej zaprawdę historji, w której jedni dopatrują się seksualnego mordu, drudzy natomiast objawu ludożerstwa, przypuszczalnego w warunkach, w jakich żyje teraz Wiedeń.

 

Przed tygodniem mniej więcej zniknęła niespodziewanie w Wiedniu córka roznosicielki gazet, ośmioletnia uczenica szkoły miejskiej, Marja Kramm, z dzielnicy Favoliten. Wszelkie poszukiwania władz okazały się daremne.

 

W tych dniach dopiero kobiety, szukające w stosach składanego popiołu większych kawałków koksu, jak to czynią często od czasu, kiedy opał stał się poniekąd osobliwością w Wiedniu, znalazły się w zesypywanym na jeden stos popiele kawały jakiegoś mięsa, które, uważając za zwierzęce, zabrały z sobą do domu, a nawet części—użyły na pokarm dla siebie i domownikowi.

 

Mężowi jednał z nich mięso to wydało się podejrzane, aczkolwiek kobieta usiłowała go przekonać, że to jest „młoda wieprzowina".

 

Wskutek tego protesta, oddano część tego mięsa krewnemu, który zaniosł je na policję. Ekspertyza lekarska stwierdziła, że to jest mięso ludzkie i to pochodzące z młodego bardzo dziecka.

 

Ponieważ kobieta, która je bezpośrednio znalazła rzekomo w jamie z popiołem, i nąż jej nie tłomaczyli się dość jasno i wikłali w odpowiedziach, zostali oni aresztowani do ukończenia śledztwa.

 

Według przekonania władz, nieznany sprawca dokonał na dziecka mordu seksualnego, a winą znalazców jest to, że z całą świadomością przystąpili do spożycia tego mięsa.

 

Dziennik Białostocki, 11-12-1919

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.