Dzisiejsze „miliarderki" amerykańskie.

Członkowie misyi amerykańskiej w Wiedniu mają dzięki spadkowi katastrofalnemu korony wprost „jedwabne" tycie w dawnej naddunajskiej stolicy. Najniespodziewaniej w świecie stali się oni dziś Krezusami. Oficerowie, których płaca rachuje się w dolarach a wypłaca w koronach zobaczyli się nagle w posiadaniu sum, o jakich, nawykłszy do cyfr dolarowych, nie zamarzyli nawet nigdy.

 

W tak drogim dla nas i innych Wiedniu nawet, nie są oni w stanie wydać malej części swych dochodów i umieszczają pozostałe znaczne „oszczędności" w towarach o ile te jeszcze znajdują się w sklepach wiedeńskich. Kapują biżuterye, przedmioty sztuki — nie dla chęci nabycia, ale po prostu, aby się pozbyć tych pieniędzy, z któremi nie wiedzą co począć.

 

Najciekawszej wyszły na zmianie kursu „panny maszynowe", które zwiozły z sobą te misye z Ameryki. Każda taka „maszynówka" pobierała w Ameryce miesięcznej pensyi 300 dolarów, co wobec drożyzny amerykańskiej nie przedstawia wiele więcej nad nasze 300 koron. Obecnie, gdy owe 800 dolarów wymieniono jej na korony, otrzymuje co miesiąca 19000 kor. miesięcznej gaży i ma za to mieszkanie luksusowe w „Brystolu”, lożą co dnia w teatrze, automobil na swe usługi, ona, co dotąd znała „auto" zaledwie z zewnętrznego wyglądu. A stroją się „panny" te tak szalenie, że wobec ich toalet bledną stroje cór wojennych milionerów w Wiedniu.

 

I jeszcze jednej doznają te „panny maszynowe" nieznanej sobie przyjemności. Swiat męski Wiednia przekonany jest, że to muszą być córy miliarderów amerykańskich, a że sposobności poznania się nie brak, a Wiedeńczyk czuły bywa na te „dźwięki" jeszcze więcej niż na „wdzięki" — spoglądają na te zaimprowizowane dolarowe księżniczki wielce czułem okiem.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 20-11-1919

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.