Nowe powody do rozwodu.

Londyński „Daily Mail" publikuje spisane przez swego sprawozdawcę sądowego powody do rozwodu, na których podstawie niezadowolone ze swych mężów tony wniosły skargi rozwodowe.

Powody te brzmia następująco:

 

Mój znak nie ofiarował mi żadnego prezentu na imieniny".

 

,,Mój mąż powiedział mi, że pudding. który przyrzadzilam specyalnie dla niego jest twardy, jak podeszwa".

 

Mój mąż wchodzi do sypialni z olbrzymiem, grubem cygarem i pali je, leżąc w łóżku. Jestem już na pół uwędzona".

 

Mój mąż zabija mnie swoją zazdrością. Widząc mnie w wieczorowej, dekoltowanej sukni dostaje ataku furyi i każe mi się przebierać na pięć minut przed rozpoczęciem balu".

 

,,Mój mąż cały dzień śpiewa i to tę sa, nudną i monotonną melodyę. Spiewa, ubierając się, śpiewa jedząc, śpiewa na przechadzce, w teatrze, w tramwaju. Spiewa nawet wówczas, gdy mnie całuje i śpiewa zasypiając, a nawet bardzo często śpiewna przez sen. Wyglądam jak cień i jestem blizka oędna.

 

Mój mąż nosi czerwone skarpetki, które działają na mnie zupełnie tak samo, jak czerwona płachta torreadora działa na byka. Ostrzegam wszystkie kobiety, by nie poślubiały mężczyzn noszących czerwone skarpetki!"

 

Mój mąt posiada wszelkie zalety i byłby ideałem, gdyby nie to, że ma nogi zimne, jak lód. Mam wrażenie, te poślubiłam trupa i częsta za strachu dostaję palpitacyi serca".

 

Inne skargi rozwodowe wniesione zostały na podstawie okrucieństwa, skąpstwa, lub lenistwa mężczyzny, który nie chciał pomnożyć starań w kierunku zdobycia wyższej płacy i zapewnienia żonie większych wygód. Rekord skąpstwa osiągnął pewien małżonek, który w dniach zupełnego braku cukru, wychodząc z domu, chował swoją porcyę do szafy, do której jednocześnie wpuszczał dużą, brzęczącą muchę. Po powrocie do domu z pośpiechem biegł do szaty, otwierał ją, kontrolował cukierniczkę i bacznie szukał muchy. O ile mucha była jeszcze w szafie, londyński Harpagon wydawał westchnienie ulgi i z uznaniem calował żonę w czoło...

 

Ze sprawozdania współpracownika „Daily Mail” wynika, że angielskim damom nie wiele potrzeba, by wnieść skargę rozwodową przeciwko małżonkowi, który ośmiela się nosić czerwone skarpetki lub całując żonę, śpiewa...

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 14-08-1919

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.