1300 Polaków i Polek umarło w Kołomyi na tyfus plamisty.

(Korespondencya „Ilustrowanego Kuryera Codziennego”).

Kołomyja, w czerwcu.

Kołomyja jest — jak wiadomo — okupowaną przez Rumunów, którzy ogłosili w mieście stan oblężenia. Ogłoszenia pojawiają się po polsku, niemiecku (!) i rumuńsku.

Władze rumuńskie powołały do służby wszystkich urzędników, zajętych przed 1 listopada 1918 w biurach i urzędach bez względu na narodowość. W ten sposób hajdamacy niektórzy urzędują razem z Polakami, których w czasie okupacyi prześladowali.

 

Między Czerniowcami a Kołomyją zaprowadzono na razie tylko komunikacyę kołową! W Czerniowcach przebywa armia gen. Żeligowskiego.

 

Za rządów ukraińskich komendantem miasta byt b. suplent kapitan Priimak, paskarz i zaciekły hajdamaka, zezwierzęcone indywiduum, Kupił on zakład kąpielowy od dra Tarnowiskiego w Bossowie. Przy rewizyi znaleziono przy nim 3 miliony koron, które za-robił na pasku.

 

Na Kossaczu (przedmieście w Kołomyi) internowanych było 4000 Polaków i Polek, z czego 1300 osób umarło na tyfus plamisty z powodu głodu. Baraki na Kossaczu — to wieczny pomnik hańby i znikczemnienia dziczy hajdamackiej. Ludzie nadzy, głodni, na zimnie spali na gołych deskach i umierali bez opieki w najstraszniejszych warunkach. Oficerowie rumuńscy nie chcieli wierzyć własnym oczom, kiedy zwiedzali te baraki. Kazali oni fotografować chorych i ich pomieszczenie, a fotografie odesłali do Bukaresztu. Biedaków na Kossaczu żywili Polacy z Kołomyi, między którymi zasłużyli się ks. Wójcik, p. Łopatka, prof. Sliwa, panie Sozańska, Miziewiczowa i inna. Dotąd żadne pismo jeszcze nie opisało dokładnie Kalwaryi kołomyjskiej. Gehenna ta woła o pomstę do nieba.

 

Prowodyrzy ukraińscy zarobili na okupacyi miliony. Obecnie w Kołomyi przebywa część ukraińskich oficerów, przebranych po cywilnemu, inni uciekli z pieniędzmi zagranicę. Przy wypędzaniu Ukraińców zdobyto w Kołomyi 40 wagotnów czeskiego cukru, to też teraz kosztuje tam kilo cukru 7 koron. Z Czerniewiec dowieziono już dotąd kawę, tytoń i inne artykuły.

 

W Zabłotowie burmistrzem jest dalej „Ukrainiec” dr. Neuberger, nasz największy wróg. Neuberger pousuwał za czasów okupacyi wszystkie napisy polskie w Zabłotowie, a wprowadził ruskie i żydowskie. Ukraińcy od podobnych osobników jak Neuberger otrzymywali miliony na cele ukraińskiej republiki. Przybycie wojsk polskich i rumuńskich wywołało wśród nich ogólną panikę.

 

W Nowostelicy najgorszym ładakiem okazał się miejscowy pop Kossewycz, zbolszewizowany agitator. Kierownikiem kopalni węgla w Dżurowie był por. Hawryłów, znany paskarz. Dorobił się milionów i uciekł.

 

Rumuni nazywają stale Ukraińców bolszewikami, aczkolwiek są przez nich stale kokietowani. Dotąd jednak bezskutecznie. Gdy do Galicyi wschodniej przybędą żołnierze armii Żeligowskiego, nastanie tam zupełny ład i porządek.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 12-06-1919

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.