Dwa dni pogromów i rabunków w Ujściu Czeskim.

Wiedeń, 12 grudnia.

Źródła prywatne i urzędowo podają dzisiaj szczegóły o pogromach i rabunkach, jakie się dokonały w ciągu dnia 10 i 11 bm. w Ujściu czeskiem n. Łabą.

Pierwsze zaburzenia nastąpiły tutaj już dnia 2 listopada b. r., w którym to dniu zrabowano doszczątnie tutejszą wyłuszczarnią ryżu.

 

Dnia 10 b. m. przyszło tutaj atoli do wykroczeń bez porównania większych niż wówczas. W godzinach popołudniowych wydawano mianowicie wracającym Żołnierzom w kasarni saperów buty i odzież, przyczem powstało zbiegowisko. Około godz. 4-tej tłum zgromadzony usiłował wedrzeć sił do kasarni i ostatecznie zdołał to uczynić, mimo oporu policyi i asystencyi wojskowej. Rozpoczął się rabunek magazynów, przyczem zabierano zarówno buty, jak odzież i skórę, a także nagromadzone tamże narzędzia technicznego oddziału wojskowego.

 

Tłum rósł z każdą chwilą, podsycany gromadami, które nadciągnęły z pobliskich przedmieść. Władze okazały się bezsilnemi.

 

Po zrabowaniu magazynów wojskowych

tłum runął do miasta

i tutaj rozpoczął się regularny pogrom, jakoteż rabunek sklepów i magazynów, których zniszczono ogółem około 50 w śródmieściu. Ulice przedstawiają straszny widok zniszczenia, wszędzie potłuczone szkło, walające się w błocie towary, zdemolowane urządzenia sklepowe, tu i ówdzie ślady krwi. O godzinie 8-mej wieczorem wystąpiły bowiem silniejsze oddziały wojskowe, ale

dopiero salwy karabinów maszynowych

zdołały opanować nieco położenie. Do godz. 10 wieczór trwały jednak zaburzenia w całem mieście, poczem

przeniosły się na przedmieście,

gdzie rabunek trwał w dalszym ciągu. Niepokoje powtórzyły się jednakże już dnia następnego, a dopiero interwencya nowych oddziałów wojskowych czeskich pod wodzą maj. linijka, jakoteż ogłoszenie sądów doraźnych zdołało przywrócić w mieście spokój. Wobec nieudolności miejscowej milicyi przywrócono służbę żandarmeryi i policyi.

 

Wszystkie te okoliczności potwierdza czeskie biuro prasowe, które podaje dosłownie, że w głównej ulicy miasta zostały wszystkie sklepy zrabowane, co stanowi ogromną szkodę, nie dającą się dzisiaj jeszcze ocenić.

 

Zabite zostały 3 osoby, ciężko raniono 5, liczba lżej rannych jest bardzo wielka. (Czesi jednakże ciągle donoszą, te u nich wszystko jest w porządku, a tylko w Polsce szerzy się anarchia. Przyp. Red.)

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 14-12-1918

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.