Dziwne koleje aktów urzędowych.

Urzędnicy starostwa w Buczaczu, opuszczając miasto przed inwazyą rosyjską, zlecili woźnemu Kaźmierzowi Reczkowskiemu opiekę nad pozostawioną własnością rządową, a zwłaszcza aktami. W czasie pobytu Rosyan Boczkowski w ten sposób zastosował się do otrzymanego zlecenia, iż wszystkie urzędowe papiery i akta sprzedał na wagę miejscowym kupcom, tak, iż, przez przeciąg najbliższych miesięcy cały Buczacz miał zapakowywane wszystkie wiktuały wyłącznie tylko w najrozmaitne urzędowe dokumenty starostwa.

Gdy wojska austryackie z powrotem zajęły Ruczacz, wytoczono Reczkowskiemu z tego powodu proces, a sąd skazał go na sześć miesięcy więzienia. Odnośnie do sprzedaży aktów bronił się Reczkowski twierdzeniem, iż właśni] przez sprzedaż uratował je przed wpadnięciem w ręce nieprzyjaciół. Ponadto, nie pobierając żadnej pensyi w czasie inwazyi Rosyan, w ten sposób musiał sobie szukać środków do życia.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 13-02-1917

 

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.