Z ziem polskich

P. Józef Rakowski, tokarz metalurgiczny skonstruował klucz nader dowcipny i precyzyjny, który uniemożliwia otwarcie zamka, ponieważ klucz sam w zamku pozostaje stale, a to, co posiadacz ma w ręce, jest tylko rodzajem śruby do obrotu klucza w zamku. Naszem zdaniem wynalazek ma nawet wyższą wartość i pytanie, czy nie oddałby ogromnych usług zastosowany odpowiednio do zamków armatnich i t. d. Interesujące się tym wynalazkiem osoby, zechcą się zwrócić do wynalazcy (Grzegórzecka 3).

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 03-10-1914

W środę zgubiła p. Zofia Mikulska (ul. Krowoderska 44) bucik sznurowany z prawej nogi dla dziecka 10-letniego w drodze z ul. Sebastyana na Krowoderską. Ponieważ w tych ciężkich czasach p. M. nie ma pieniędzy na kupienie nowej pary trzewików dla swej córeczki, prosi łaskawego znalazcę o odesłanie zguby, lub danie jej mim kartką, a przyjdzie po zgubę. My stroskaną matkę polecamy łaskawości znalazcy, jej zaś samej radzimy, aby udała się do urzędu policyjnego (ul. Zacisze), gdzie może już ktoś jej zgubę zostawił.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 03-10-1914

Berlin. (wł.) Korespondent wojenny „Bert. Tagbl." komunikuje, że w zajętych przez Niemców Suwałkach wszystko Idzie zwykłym torem. Większość sklepów stoi otworem, ceny środków żywności są ustanowione, wyzysk będzie karany, handel i przemysł zdaje się nie ustawać. Nadużyć żadnych dotychczas nie było.

 

Rosyjski motłoch wtargnął do opuszczonych przez Moskali budynków koszarowych.

Automobil wojskowy najechał wczoraj o godzinie 8-mei wieczorem na trotuar ul. Grodzkiej obok sklepu p. Suskiego przyczem pod koła samochodu dostały się dwie osoby, mianowicie 45-letnia Anna Błaszczyk, która odniosła ciężkie rany na rękach, nogach i krzyżach oraz 60-letni Paweł Kadulski — rany darte na nogach oraz na głowie. Obu ofiarom nieostrożnej jazdy udzieliła pierwszej pomocy Pogotowie, poczem przewieziono je do szpitala św. Łazarza.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 03-10-1914

Na wieść o powtórnem zbliżaniu się Niemców w okolice Sieradza dziesiątki tysięcy ludzi porzuciło swe siedliska. Liczba meżczyzn od 16 do 45 roku, która zbiegła z pogranicznych miejscowości gubernii kaliskiej, wynosi 50,000. powodem ucieczki była obawa przed zabraniem do wojska. Wiadomości te podaje korespondent „Warsz. Dniew.” donataryusz p. Szebeko.

 

Kuryer dla Wszystkich, 03-10-1914

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.