Z ziem polskich

Z Wieliczki donoszą nam:

 

Miasto nasze wstrząśnięte zostało silnie wypadkiem, jaki zdarzył się onegdaj podczas zwiedzania salin przez grono żołnierzy niemieckich. Na promie, którym turyści odbywają zazwyczaj romantyczną przejażdżkę po jeziorku podziemnym, usadowiło się 54 żołnierzy niemieckich. Czy obciążenie promu było za wielkie, czy też z innego powodu, lina ciągnąca prom zerwała się, prom się przechylił, a żołnierze wpadli do wody. Wśród nieopisanego zamętu' i krzyku, jakim rozbrzmiały czeluści solnej komory, ledwo rozwidnionej rzadkiemi lampkami elektrycznerni, wśród kodowania się ciał w czarnych nurtach — siedmiu żołnierzy dostało się pod prom i utonęło, renta wyratowała się z toni, chwyciwszy się krawędzi tratwy.

Jak się z kompetentnego źródła dowiadujemy — w najbliższym czasie przystąpi gmina do budowy połączenia tramwajowego ulicy Zwierzynieckiej przez Rynek z ulicą Stawkowską. W roku ubiegłym prowadzono tę budowę i Wożono szyny aż do ulicy Gołębiej, wskutek jednak wybuchu wolny roboty zaprzestano. Szyny do budowy sporządzone zostaną w fabrykach witkowickich.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 27-04-1915

Korespondent angielski pisze do „Fornightly Reviev” między innemi: W Polsce zastałem najokropniejsze stosunki na przestrzeni 50 klm. poza linią Warszawa-Sandomierz. Nic tam nie widać prócz zniszczonych miast. Tysiące Polaków i żydów żyle tam w opuszczonych rowach strzeleckich. Nieszczęśliwi włościanie nauczyli się od żołnierzy sztuki zakładania kolonii podziemnych i wiodą żywot jakby w katakumbach.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 27-04-1915

W szpitalu rezerwowym 2 w Bernie pełni służbę 86-letni sierżant Micha! Drozdowski z Jarosławia. W czasie inwazyi nieprzyjaciela opuścił Drozdowski miasto ojczyste i zgłosił się w Bernie na ochotnika do służby. Lekarze uznali go za zdolnego do służby bez broni. Przydzielono go więc do szpitala, gdzie pełni swoje obowiązki z podziwienia godną sumiennością. Weteran służył w wojsku 20 lat i otrzymał w roku 1859 jako wachmistrz kirasyerów medal waleczności. Walczył też w Szlesimiku-Holsztynie, a później służył 36 lat przy poczcie. Ojciec jego żyje jeszcze i ma liczyć 114 lat.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 27-04-1915

Pisma poznańskie donoszą: Minister robót publicznych w okólniku do władz kolejowych zaleca sadzenie, gdziekolwiek tylko się da, słoneczników. Nasienie słonecznika, tak mówi okólnik, zawiera dużo cennego tłuszczu. który jako olej do jedzenia zastąpić może sztuczne tłuszcze. Poza tem i pszczoły chętnie korzystają z kwiecia słoneczników. Ze sadzeniem słoneczników rozpocząć należy w początkach maja.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 27-04-1915

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.