Z ziem polskich

 

Niema prawie numeru dziennika, w którym nie byłoby prośby od rannych żołnierzy Polaków, rozsianych po szpitalach w obrębie monarchii austryacko-węgierskiej. o Polskie gazety i książki Nic dziwnego że po miesiacach spędzonych na polu bitwy ranny żołnierz leżąc w szpitalu pragnąłby przeczytać książkę lub gazete w rodzinnym języku. „Straż polska" zajmie się dotychczas wysyłka tychże, lecz że potrzeba z dnia na dzień wzrasta i codzień liczba proszących się zwieksza, nie może sama sprostać ternu zadaniu i dlatego zwraca się z gorąca prośba do publiczności o przysyłanie przeczytanych książek i tygodników do lokalu „Straży Polskiej" Rynek 6, szara kamienica oficyny I. p. od godziny 5-8 wieczorem.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 08-01-1915

 

Konsystorz metropolitalny warszawski zwrócił się do dziekanów archidyecyi o dostarczenie szczegółowych danych co do stanu świątyń katolickich Z oceną szkód zrządzonych przez działania wojenne. Dotychczas raporty takie nadesłali dziekani warszawski i grójecki; od pozostałych brak na razie wieści wskutek utrudnionej komunikacyj i wzmożonej pracy obywatelskiej duchowieństwa, nie pozwalającej na dłuższe wyjazdy. Po otrzymaniu wszystkich raportów konsystorz czynić będzie starania u rządu o uzyskanie odszkodowania na doprowadzenie zniszczonych świątyń do pierwotnego ich stanu.

 

Kuryer dla Wszystkich, 08-01-1915

Dotąd mleko przesyłało do Warszawy jedynie Grójeckie, ponieważ jednak dostarczana ilość nie była dostateczną, zakłady mleczarskie zwróciły się w poszukiwaniu mleka na prawy brzeg Wisły. Jak się okazało — mleka dla Warszawy byłoby dość, gdyby można było mieć dostawę regularną przez koleje.

 

Kuryer dla Wszystkich, 08-01-1915

Jutro, o godz. 5-ej po południu odbędzie się w siedzibie centralnego komitetu obywatelskiego (Jasna 32) zebranie przebywających w Warszawie wójtów i pisarzy gminnych, w celu naradzenia się nad sprawami pomocy wzajemnej.

 

Kuryer dla Wszystkich, 08-01-1915

Z powodu ciągłych nieporozumień, wynikających między urzędnikami poczty a publicznością na tle palenia tytoniu w biurach pocztowych, departament poczt i telegrafów wyjaśnił, że ponieważ urzędnicy, przebywają przez kilka godzin bez przerwy w biurze, a publiczność bawi tam tylko krótki czas, więc palenie tytoniu może być dozwolone urzędnikom, a publiczności nie. W razie niezastosowania się publiczności do tego rozporządzenia, winna być wezwana policya dla sporządzenia protokołu.

 

Nowa Gazeta: poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego, 08-01-1915

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.