Z ziem polskich

Onegdaj wieczorem szalał u nas wicher, który wzdłuż całej ulicy Pocztowej powalił około 50 dziesięciometrowych słupów miejskiej elektrowni. Szczęściem, że nie działo się to w czasie zmiany szychty, kiedy ulicami przechodzi dużo osób, bo nie obeszłoby się bez ofiar w ludziach. Jak się okazało wszystkie słupy byty dołem spróchniałe i zgniłe. Ze strony Zarządu elektrowni jestto karygodnem lekceważeniem życia ludzkiego.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 28-09-1915

Gospodarz Wechramt z okolicy tutejszej posiada krowę, która w przeciągu ostatnich trzech lat wydała na świat 6 cieląt. Jest to wypadek, jaki u bydła zdarza się jeden na 10 tysięcy.

 

Kurjer Poznański, 28-09-1915

Niejakaś Giertruda Witsche. licząca lat 15, rzuciła się do rzeki w zamiarze samobójczym. Zwłoki jej wydobyto z wody. Dziewczyna utraciła matkę, a ojciec jej jest na wojnie. Niedawno przybył jej ojciec na urlop i po odjeździe ojca popadła w melancholię, co spowodowało młodą dziewczynę do samobójstwa.

 

Kurjer Poznański, 28-09-1915

Z pociągu osobowego, który o 4,48 zwykle przybywa dotąd, wypadł niedaleko Krzyża 3-letni chłopczyk na drugie szyny. Matka Jego natychmiast pociągnęła za sygnał niebezpieczeństwa i pociąg za chwilę stanął. Wybiegła ona zaraz z wagonu i podążyła do dziecka. W tej chwili zauważono z przeciwnej strony pociąg wojskowy. Krzykiem i dawaniem znaków pociąg wojskowy wstrzymano, zanim do dziecka dojechał. Chłopczyk leżał pomiędzy szynami, gdzie go znalazł szafner i oddal matce. Dziwiono się ogólnie, że się nie zabił; krwawił tylko im główce, gdzie mial lekką ranę, którą opatrzono mu w Krzyżu. Pociąg z tej przyczyny spóźnił się o trzy kwadranse.

 

Kurjer Poznański, 28-09-1915

 

Dnia 10 sierpnia r. b. zmarł ś. p. Józef Skibiński, inżynier. Urodzony w roku 1840 w Jochmowszczyźnie, w pow. Oszmiańskim, kształcił się w akademii inżynierów wojskowych w Petersburgu, poczem delegowany był do budowy kolei oraz fortów na Kaukazie i Polesiu.

 

Po powrocie do ojczyzny w roku 1890 objął stanowisko dyrektora Towarzystwa górniczego francusko-rosyjskiego. W roku 1900 wziął w dzierżawę dawne Staszicowskie zakłady górnicze w Białogonie, po Kielcami, dźwignął je z ruiny i zaprowadził w nich znaczne ulepszenia. Niezależnie od pracy zawodowej pełnił gorliwie obowiązki obywatelskie.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.