Z ziem polskich

Wielki pożar srożył się w Mirkowie pod Kępnem. Spłonęło sze6 stodół z tegorocznem żniwem i trzy chlewy. Najbardziej ucierpieli gospodarze Chojka i Radke, którym spaliły się prawie wszystkie zabudowania gospodarcze. Straty materjalne są ogromne.

 

Kurjer Poznański, 24-10-1914

zaszedł w rodzinie urzędnika kolejowego Linkiego. Chłopczyk ich pasł jak zwykle gęsi na trawniku przy poblizkim wiatraku. Gdy jedno z gasiąt podeszło pod wiatrak, chciał je chłopiec szopko zawrócić. w tem uderzony został śmiga w głową, która rozplatała mu czaszkę. Ciężko rannego chłopczyka odstawiono do domu rodzicielskiego.

 

Kurjer Poznański, 24-10-1914

Berlin. (Tel. wł.). Ciekawem uzupełnieniem odezwy cara „do moich kochanych żydów" jest doniesienie „Berliner Tagbl.", pochodzące z pewnego źródła, o powieszeniu trzech żydów w Radomiu.

 

Po powtórnem wkroczeniu mianowicie Rosyan do opuszczonego niedawno chwilowo przez Niemców Radomia, Moskale zaaresztowali 3-ch żydów: głośnego badacza talmudu, Danzigera i jego dwu krewnych. Wszystkich trzech powieszono za to, iż, Danziger oddał Niemcom, zarekwirowane przez nich dla wojska, dwa konie. Gdy wdowa po Danzigerze zjawiła się na drugi dzień po egzekucyi o głównego komendanta rosyjskiego ze skarga, ten odpowiedział jej co następuje:

W niezwykły sposób postradało życie 5-letnie dziewczątko gospodarza Thomasa w miejscowości Bockwitz (?) pod Wschową. Dziewczynka prowadziła na stryczku cielę i w swej naiwności stryczek założyli na szyję. Po drodze cielę się rozbrykało i poczęło uciekać, w następstwie czego dziewczynka upadła na ziemię i udusiła się. Gdy ją znaleziono już nie żyła.

 

Kurjer Poznański, 24-10-1914

Czytajmy w „Dzienniku Cieszyńskim". Gdy wojska austryackie po raz pierwszy wkroczyły na terytoryum Królestwa Polskiego, znalazło się wiele Polaków, którzy je darzyli sympatyą i podejmowali gościnnie. Gorący patroci-Polacy posunęli się nawet za daleko, niszczyli razem ze strzelcami i żołnierzami napisy i orły rosyjskie, służyli nieraz cennemi informacyami, co osądzając z punktu widzenia gdziekolwiek indziej, w innem państwie. Do takich patryotów należał i aptekarz Olkusza p. M. Nic dziwnego, te gdy armia Dankla a z nią i strzelcy zmuszeni byli do odwrotu — komendant strzelców i o p. M. nie zapomniał, nie chcąc go narażać z żoną na niechybną śmierć przez stryczek. Wystawił im przeto legitymacyę, uprawniającą do wyjazdu na terytoryum austryackie.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.