Z ziem polskich

 

W Borysławiu z powodu trwającego od tygodnia przeszło strajku, pracujących w kopalniach wosku-wybuchły rozruchy, które omal nie przybrały krwawego przebiegu. Popłoch był tem większy, ile że w jednym z szybów wybuchł pożar, o którym głośno twierdzono, że był podłożony. Na żądanie miejscowego Starostwa wzmocniono posterunek żandarmeryi w obawie rozruchów, następnie zażądało asystencyj wojskowej, a na telefoniczne polecenie namiestnika przybyły osobnymi pociągami dwa bataliony piechoty.

 

Na podstawie rocznej statystyki pożarów, sporządzonej przez Krajowy Związek strażacki, obraz cyfrowy nędzy ludzkiej, wyrządzonej przez pożogę w r. ub. przedstawia się następująco. Ogółem pożarów wykazano 954, z tego wybuchłych w dzień 526, a w nocy 428. Domów mieszkalnych spaliło się 2549, zabudowań gospodarczych 2289, zakładów przemysłowych 41, dwa kościoły, a ofiar w ludziach było 19. Odnośnie do przyczyn ustalono: 130 podpaleń, z tych 60 sądownie nieudowodnionych, w 138 wypadkach powodem nieszczęścia była nieostrożność, w 55 wadliwa budowa, 40 zapaleń spowodował piorun, reszta zaś podpada pod przyczyny niezbadane. Szkodę ogólną oszacowano na 7,302.061 K, z czego na kwotę ubezpieczeniową przypada zaledwie 1,614.933 K.

 

Ilustrowany kuryer codzienny, 09-06-1914

 

Nieoczekiwany tryumf „Nowego Wremi”.

W sobotę, po rozprawach, trwających przez 66 dni, zakończył się wielki proces lwowski, w którym zasiadali jako oskarżeni o zdradę stanu: Bendasiuk, ks. Sandowicz, ks. Hydumua i Kołdra.

 

Sędziowie zastanawiali się nad 21 pytaniami od trzy kw. na dwunastą przed południem do wpół do 6-ej wieczorem. Pytania szły w kierunku zbrodni zdrady głównej, t. j. sprawstwa, bezpośredniego udziału i dalszego udziału, dalej w kierunku zbrodni naruszenia spokoju publicznego, zbrodni szpiegostwa i występku przez obrazę kościoła, prawnie w państwie uznanego.

 

W małej wiosce podmiejskiej pod Debreczynem, wpadł przed kilku dniami piorun do kościoła. Kilka osób poniosło śmierć na miejscu. W kościele wybuchła panika, w czasie której dwie osoby zaduszono w ścisku.

 

Ilustrowany kuryer codzienny, 09-06-1914

 

 

W ubiegłą niedzielę odbyła się w Tow. ogrodniczem uroczystość rozdania dziatwie roślin dla hodowli domowej.

Na uroczystość tę przybyło około 2,500 dzieci, którym rozdano ukośnice, ciągle kwitnące,

Podczas uroczystości przemawiał wiceprezes Tow. Fr. Szanior, który udzielił dzieciom wskazówek co do hodowli tych roślin.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.