Z ziem polskich

Z różnych stron donoszą, że urzędnicy kopalń zbierają w ostatnich dniach od górników jakieś podpisy. Prosimy naszych światłych czytelników, aby nam donieśli, co im tam podpisać kazano i w jakim celu, a tymczasem ostrzegamy przed lekkomyślnem podpisywaniem. Nie należy nigdy kłaść podpisu pod czernś, czego się wprzód nie zbadało i nie przeczytało dokładnie.

 

Dziennik Śląski, 05-11-1918

W tygodniu od 3-9 listopada przypada na głowę ludności: 100 gr. proszku na zupę, w cenie 94 fen. za funt; 2 kostki namiastku bulionowego, po 3 fen. sztuka: dla dzieci jako dodatek 250 gr. grysiku i 125 gr. ryżu, do nabycia tylko u kupca Machinka przy ulicy Piekarskiej; dalej 20 gr. masła i 20 gr. margaryny: na kartę żywnościową C. odcinek 100, nabyć można 100 gr. marmelady, w cenie 1 mk. za funt: na czerwoną kartę wykazową, odcinek 21, nabyć można listek sacharyny. Na kartę żywnościowa C. odcinek 99 nabyć można 150 gr. kiszonej kapusty, w cenie 35 fen. za funt; na znaczek kartoflany 43 a i b przypada 8 funtów kartofli. Magistrat znowu nawołuje, aby ludność jaknajwięcej korzystała z obfitego dowozu różnych jarzyn, w celu oszczędzenia kartofli.

 

Dziennik Śląski, 05-11-1918

Do szeregu niewypowiedzianych krzywd, wyrządzanych ludności polskiej w zaborze pruskim, przybywa jedna więcej, tem straszniejsza, że godzi w najżywotniejszą stronę sprawy polskiej.

 

Niemcy nie mogąc nic już przeciwstawić konieczności dziejowej, zmuszeni do wyrzeczenia się zagrabionych ziem polskich, liczą widocznie jeszcze na haniebny targ o polską duszę.

W miasteczku okolicznem Krzepidach wybuchnął z niewiadomej do tej pory przyczyny pożar w parafjalnym kościele. Spłonęła na szczęście tylko wieża Kościół ocalał.

 

Kurjer Warszawski, 05-11-1918

Ze ster obywatelskich otrzymujemy słuszne uwagi, iż nazwa ulicy „5 listopada" jest przeżytkiem, zakrawającym na krwawą ironię. Grono obywateli krakowski proponuje dla niej nazwę: ulica Stanów Zjednoczonych. Również nazwa ulicy Dunajewskiego, który zaznaczył się jako doskonały minister austryacki, jest również anachronizmem. Należałoby więc tę, ulicę przemianować i nazwać ul. Wilsona.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 02-11-1918

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.