Pięcioletni szachista.

W warszawskim klubie szachistów popisywał się publicznie pięcioletni szachista.

Jest to fenomen zadziwiający, ciekawy zarówno dla świata szachowego, jak też dla psychologa,. Tak przynajmniej twierdzi „Przegląd poranny". Malutki graczyk (nazywa się Szmulik Rzeszewski) zasiadł przed stolikiem z szachownicą na wysokiem dziecinnem krzesełku, które było jednak jeszcze za niskie, aby maleństwo mogło dobrze ogarnąć wzrokiem wszystkie. 64 pola swej działalności oraz ogromne, jak pól jego rączki figury.

 

Gra sprawiała mu widocznie wielkie zadowolenie. Dziecinna twarzyczka o drobnych rysach i nienaturalnie wielkiem czole uśmiechała się od czasu do czasu filuternie, a kiedy chłopiec robił posunięcie, chwytał ciężkie dla niego figury gwałtownym ruchom i z rozmachem stawiał je na zamierzonem polu, zawsze dla jego małych rączek zadalekiem.

 

Więc, jeżeli figura. którą chwyci!, miała ukroczyć aż tam, daleko, do szeregów przeciwnika, to chłopczyk stawał na krzesełku i kładł się na szachownicy, aby dosięgnąć danego pola, przyczem okazywało się, że jego tors prawie że całkowicie mieścił się na tej czarno-białej arenie, a kolana sięgały za brzeg stołu.

 

Kiedy się zastanawiał nad posunięciem, kładł obie do ust jedną z figur, wykonywał ruchy nerwowe, takie sanie zupełnie jak jego starsi koledzy po fachu i widać byle, że niesłychanie grą się przejmuje i nawet denerwuje. Gra w szachy już od roku...

 

Czy wygrał partyę?

 

Nie chodzi tutaj o wynik. Grał z szachistą średniej siły, doprowadził do pozycyi wygrywającej, uniknął kilku niebezpiecznych zasadzek – to wystarczy. Robił posunięcia świetne, w wielu wypadkach najlepsze. Jest to bezwzględnie dziecko fenomenalnie. Że przegrał – to właśnie najlepszy dowód, że nie mamy tu do czynienia z żadną rzeczą wyuczoną i sztuczną.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 13-02-1917

 

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.