Sport

Jak dowiadujemy się, niezadługo zostanie otwarty w naszym mieście gabinet atletyczny i rozwoju fizycznego, w którym zwolennicy sportu będą mogli korzystać z racjonalnej gimnastyki i kształcić się w lekkiej atletyce, będącej jednym z najradykalniejszych sposobów fizycznego pielęgnowania ciała. Nowa ta placówka kultury fizycznej pozostawać będzie pod kierownictwem prof. atletyki, p. Józefa Arnolda.

 

Nowa Gazeta: poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego, 24-05-1917

Zawody w piłkę nożną, rozegrane w niedzielę ubiegłą między pierwszą drużyną tutejszego klubu sportowego „Stella” a drugą drużyną poznańskiego klubu sportowego „Unja” wypadły na korzyść Unji rezultatem 0:5 bramek.

 

Kurjer Poznański, 22-05-1917

Match piłki nożnej „Legioniści — Akademicy". Dnia 9 b. m. na boisku w Agrykoli rozegrany został match między drużyną 6-go pułku Legionów polskich a drużyną reprezentacyjną akademickich związków sportowych. Skład drużyny legionowel był następujący: Bem (bramkarz), Lech, Markiewicz, Grudziński, Stopa, Długocki, Wilczyński, Mielech, Kowalówka, Ryszanek, Lbdl. Drużyną akademicką reprezentowali: Strzelecki, Głowacki, Swiętlicki, Weller, Janowski, Stanlszewski, Gebethner, Kochański, Palmbach, Walczak, Grabowski (bramkarz). Wygrali legioniści 4:1.

Warszawa, korzystając z pobytu legionów, w których znajduje się bardzo wielu sportsmenów. galicyjskich, urządza matche footbalowe, stale gromadzące rzesze publiczności stołecznej.

Prym w footballu wodzą gracze krakowscy, którzy jak wiadomo zawsze przodowali w tym sporcie. Fejietnista „Głosu" kreśli z okazyi matchów footballowych taki obrazek:

 

Kiedy na ostatnim niedzielnym mnichu stanęły naprzeciw siebie dwie drużyny sportowe —zasadniczą pomiędzy nimi widać było różnicę.

 

Akademicy warszawscy i czwartacy różnili się od siebie nietylko wyglądem postaci, charakterem ruchów — ale nawet kolorem ciała. Poznawałeś mimowoli, że ciała tych drugich smagane były wichrem, siekane deszczem i prażone słońcem. Pomiędzy jednymi a drugimi jest dwa lata wojny, dwa lata przygód dziwnych i nieprawdopodobnych, trudów okrutnych.

 

I patrząc na nich, nie można było zapomnieć, że kiedy ci sami, młokos! którym ledwo wąs sypie się pod nosem, szli. do ataku — wtedy stare niemieckie pułki gwardyjskie z niczyjego rozkazu, tylko z własnej żołnierskiej fantazyj, po trzykroć wołały:

 

— Hoch Legionare!

 

I przypomniały się mi w ową niedzielę inne matche piłki nożnej, którem widział na froncie

 

Była przecież słynna partya, 3 pułku, który kopał piłkę pod Barańczą, na wierzchu rowów okopów, nie zważając na to, że zirytowany brawurą, żołnierzyków polzkich obserwator rosyjskiej artyleryi kazał ich prażyć szrapnelami.

 

Dopiero wtedy, kiedy padł ranny bramkarz, ktoś się dowcipnie odezwał:

 

- A to widocznie do nas strzelając!

 

I na rozkaz komendanta pułku zeszli do rowów.

 

Grali też pod Rudką Miryńską, kiedy na całej linii szalał huraganowy ogień ciężkich armat rosyjskich.

 

Oto teraz grają w Warszawie na prawdziwem boisku. Patrzy na nich wielki tłum i każdy odczuwa niimowoli, że jest w nich coś niezwykłego, coś niepowszedniego.

 

Tak, można być pewnym, że jakikolwiek będzie ich los, jakiekolwiek ich drogi przyszłe, krę-żyć będzie dokoła nich zawsze legenda.

 

Może nie ta legenda literacka, której fabrykacyę. zajmuje się nie zawsze szczęśliwie literatura — ale ta rzeczywista, która teraz jest w żydu, a w przyszłości stanie się może wielka pieśnię wyzwolonego narodu.

 

Drzazga.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 01-05-1917

„POLONIA”—LEGIONIŚCI W AGRYKOLI DNIA 9-go KWIETNIA R. B.

Tygodnik Illustrowany, 14/20-04-1917

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.