Sport

W sobotę ubiegłą najlepsza w Europie drużyna piłki nożnej "Sparta" z Pragi Czeskiej, w rozgrywce z łódzką drużyną reprezentacyjną wygrała 16 : 0 (do przerwy — 6:0). W niedzielę na korzyść „Sparty" wypadło bramek 14:0 (do przerwy 4:0). Łódź grała bardzo ostro. Do Warszawy „Sparta" przyjeżdża dziś o 10 rano. Na powitanie jej wybiera się grono osób z kół sportowych oraz z tutejszej kolonii czeskiej. Jutro, o godz. 6 pp., na boisku w parku Agrykoli, rozpoczną zapasy „Sparty" z drużynami warszawskiemi.

 

Nowa Gazeta: poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego, 30-06-1914

Główna atrakcja rozgrywanego turnieju zapaśniczego ukrainiec I. Poddubny, z powodu choroby od paru dni nie przyjmuje udziału w walkach, wskutek czego wczorajsze zapasy odbywały się przy wyjątkowo nielicznie zapełnionej widowni.

 

Najwięcej ciekawości wczoraj budziła walka niemca Erlenkampfa z Łuką Kopiowem. Para ta przed tygodniem spotykała się lecz bez rezultatu, gdyż z powodu spóźnionej pory spotkanie przerwano. Ciekawość jednak była zawiedzioną, gdyż wynik walki, która obiecywała być długą, był nadzwyczaj niespodziewany. Oto gdy para ta weszła na estradę, Kopiow momentalnie uchwycił Erlenkampfa w pół i chwytem „tour de bras" ułożył go na dywanie. Czasu walka tyle zajęła, ile potrzeba było na uchwycenie i przewrócenie przeciwnika. Walka ta była najkrótszą ze wszystkich odbytych w obecnym turnieju.

Wczorajszy wieczór w b. panoramie przeznaczony był na benefis jednego z więcej lubianych zapaśników Łuki Kopiowa. Program miał rozpocząć sio od spotkania benefisanta z Poddubnym, tymczasem ukraiński champion zachorował i został zastąpiony przez olbrzymiego szweda Warjaga. Walka trwała dosyć długo i przeważnie w parterze, w którym tuż została ukończona przewagą Kopiowa, gdyż w parterze udało mu się przerzucić Warjaga i docisnąć do dywanu. Czas 25 minut.

Przeszło miesiąc trwający już turniej zapaśniczy zbliża się ku końcowi, więc też rozpoczęły się rewanżowe walki pomiędzy czołowymi uczestnikami turnieju.

 

Wczoraj odbyło się także takie spotkanie pomiędzy pokonanym przed paru dniami argentyńczykiem Popperem przez Łukę Kopiowa. I wczorajsze spotkanie wypadło niepomyślnie dla argentyńczyka, pokonanego przez Kopiowa chwytem „hicler – griffem” po 14 m. trwających zapasach.

Na tegorocznych konkursach hippicznych w Marburgu (Austrya), w których brali udział pierwszorzędni austryaccy i włoscy jeźdzcy, p. Dachowski, znany nasz sportsmen był przedmiotem żywych owacyi.

 

 

 

Świat: pismo tygodniowe ilustrowane, 20/26-06-1914

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.