Pogoda

Dziwnie poczyna sobie z nami nadchodząca zima. Po szeregu dni niebywałych wichrów przeplatanych zimnym deszczem i śniegiem spodzie waliśmy się bezpośredniego nastania mrozów. Tymczasem nadeszły dnie piękne, spokojne i cieple, przypominające zupełnie kwietniową aurę. Kasztany przy gościńcach za m iastem wypuściły młode lśniące sokiem pąki, na łąkach pojawiają się tu i ówdzie pierwiosnki. Przepowiadano, że tegoroczna zima będzie rychłą i mroźną. Dzięki Bogu, pierwsza część tej przepowiedni nie sprawdza się — być może, że i druga jej część nie spełni się z całą ścisłością. Byłoby to bardzo pożądanem dla nieszczęśliwej ludności, pozbawionej dziś w większej części węgla, obuwia i ciepłego odzienia. Może niabo okaże się dla nich litościwszem niż różne komitety, centrale, od których, daremnie ratunku wyglądają.!
Ilustrowany Kuryer Codzienny, 2-12-1917

i ubrał dachy w biel. Na latarniach osadziły się czapeczki białe z śniegu, który rozłożył się również kobiercem na trawie w plantacjach i okrył świerki małe, umieszczone na gazonach wśród ulic. Chodniki i bruki wchłonęły w swe błoto niepokalaną biel śnieżną.

 

Kurjer Poznański, 27-11-1917

Ostatnie dwa dni mimo pięknej słonecznej pogody zaznaczyły się u nas nagłem i silnem obniżeniem temperatury. Zwła czcza ranki i nocce są bardzo chłodne. Wczoraj o wczesnych godzinach poranka można było zauważyć na dachach i trawnikach Jekiki puch szronu, a termometr wskazywał zaledwie 4 st. C ponad zero. Drzewa na plantach i w ogrodach miejskich zostają coraz więcej ogołocone z listowia, a ścieżki i aleje zasypane są zeschłym i pożółkłym liściem.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 27-09-1917

W bieżącym miesiącu do najbardziej interesujących należeć będzie deszcz gwiaździsty, mianowicie tzw. rój Leonid, pojawiający się co roku stale koło połowy listopada. Ten rój gwiazd spadających, mający swą nazwę od konstelacyi Lwa, z której zdaje się wychodzić, będzie widzialnym w czasie między 12 a 16 b. m. a najintensywniej w dniach 13, 14 i 15 popółnocy. W tyni czasie interesujące zjawisko niebieskie może wystąpić z pełnym swym czarem, gdyż księżyc nie będzie wówczas tłumił blasku błędnych gwiazd, tak zagadkowo mknących po międzyplanetarnych przestworzach.
Ilustrowany Kuryer Codzienny, 7-11-1917

Po prawdziwych orgiach upałów lata, przyszła upalna jesień. Po kilku filiach chłodnych i pochmurnych z początkiem sezonu, które wróżyły wczesną zimną jesień, nastał szereg upalnych dni. Od wczesnego ranka z jasnego błękitu przyświeca słońce, rzucając na ziemię żar swych promieni. W rozpylonem słońcem powietrzu fruwają, białe nitki, które czepiają, się drzew i ludzi, lśnią i migocą srebrem w słońcu i zdradzają niedyskretnie spóźniony wiek lata.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 22-09-1917

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.