Pogoda

            Mróz w Krakowie trwa w dalszym ciągu w niezmienionej sile. Wczorajszej nocy wskazywał termometr w śródmieściu — 24st. Cels., w dzielnicach położonych nad Wisłą dochodził — o północy do — 28 st. Cel.

            Lód na Wiśle wygładził się zupełnie, mimo to jednak gdzieniegdzie na powierzchni pozostały jeszcze miejsca wolne od lodu, tworząc mało jeziorka.

            Wieczorem panuje gęsta mgła utrudniająca oddech i oryentowanie się w półciemnych ulicach, zwłaszcza po przedmieściach. Opadająca na bruk mgła marznie momentalnie i powiększa jeszcze ślizgawicę, której ofiarą padło już wielu przechodniów. Słyszeliśmy o złamaniach rąk i nóg, wstrząsach mózgowych a nawet wypadkach pęknięcia krzyża przy upadku, zamarzaniu w ogonkach itd.

Termometr wskazywał wczoraj niebywałe temperature — 20 stopni C. Kto nie jest zmuszony potrzebą, nie wychodzi wcale na ulicę, wskutek czego ruch w mieście znacznie osłabi. Onegdaj spadł wieczorem mróz do — 8 stopni C. Ludziska roili już lepsze nadzieje co do atmosfery, atoli w nocy spadł termometr do owych fatalnych — 20 stopni C. Prawdziwa zima „wojenna", gdyż i przyroda wysila całą swą wrogą potęgę dla zgnębienia nieszczęśliwego człowieka.

Główna komenda na Marchię wydała następującą odezwę do mieszkańców Wielkiego Berlina:

            Od wielu dni pada śnieg, który się zbiera na ulicach i wstrzymuje ruch. Mężczyźni, którzy się starali w przeciągu 24 godzin oczyścić ulice, stoją w polu, kto ma tu wykonać pracę? Czy możemy spokojnie patrzeć na to, jak nieszczęsne konie zbierają resztki sił, by ruszyć z miejsca ciężary? Konie wiozą dobro wojenne! Nie może ono pozostać na miejscu. Każde spóźnienie przynosi wrogowi korzyść. Czy możemy to znosić? Ochotnicy, przybywajcie na pomoc! Żadna praca nie hańbi, która pomaga ojczyźnie, gdzie i jakąby też była.

Przez oba ubiegłe dni panowała zadymka śnieżna przy 8-u stopniach zimna. Wczoraj mróz się zwiększył i doszedł do 17 stopni C. Silny mróz spowodował zupełne zamarznięcia Wisły, a nawet tych miejsc, które dotąd były wolna od lodu. Wielkie opady śnieżne przyczyniły się do wybornej sanny.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 7-02-1917

Po onegdajszym deszczu przyszło ubiegłej nocy silne oziębienie. Wskutek zimna nastąpiła gołoledź. Stróże naturalnie ociągają się z posypywaniem chodników piaskiem. Wypadki poślizgnięcia i przewrócenia były bardzo częste. W kilku wypadkach interweniowało Pogotowie Ratunkowe.

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 21 stycznia 1917

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.