Kronika kryminalna

W poniedziałek, dnia 21. b. m. wyszedł tutejszy gajowy Andrzej Górniak wieczorem do lasu, aby śledzić zwierzynę na mające się odbyć nazajutrz polowanie. Gdy na noc nie wrócił do domu, przypuszczano, że mógł się stać jakiś nieszczęśliwy wypadek. Na drugi dzień znaleziono rzeczywiście trupa ś. p. Górniaka w gęstwinie leśnej. Nieszczęśliwy padł ofiarą skrytobójcy, ugodzony kulą dum-dum z karabinu wojskowego, zostawiając po sobie stroskaną wdowę i 8 nieletnich dzieci.

W ostatnim czasie powtarzają się w naszej okolicy kradzieże koni, które właśnie teraz, podczas żniw, rolnikom dają się szczególnie we znaki. Złodzieje używają najrozmaitszych sposobów, by dopiąć swego celu. W ubiegłym tygodniu zgłosili się dwaj nieznani młodzi ludzie u tutejszego rolnika Fajkusa i prosili go o służbę przy koniach. Dobroduszność gospodarza odpłacili przybysze kradzieżą. Kiedy zostali przyjęci za parobków, już w następną noc znikli z końmi. Istnieje przypuszczenie, że kradzież została wykonaną przez tych samych, którzy z dworu pitrowskiego zabrali konia. Stąd nauka dla wszystkich: nie przyjmować do służby żadnych obcych wędrowników.

 

Gwiazdka Cieszyńska, 29-07-1919

W nocy z poniedziałku na wtorek (21. na 22. b. m.) włamali się nieznani sprawcy do sklepu Goldfingra i Litwoka na dworcu w Dziedzicach i zrabowali mnóstwo artykułów spożywczych i ubrań. Następnie chcieli się jeszcze w sklepie Huczyńskiej wędlinami i kiełbasami posilić, lecz ich stamtąd spłoszono. Sprawców dotąd nie wykryto.

 

Gwiazdka Cieszyńska, 29-07-1919

W naszej wsi mnożyły się od czasu inwazyi czeskiej wypadki kradzieży w tak zastraszający sposób, że zastępcy gminy uchwalili zaprowadzenie straży nocnej. Jak potrzebnem było takie zarządzenie, okazało się w ostatnich dniach, kiedy złodziejstwa były już jakby na porządku dziennym, a to w kilku miejscach równocześnie. Złodziei obarczonych łupem, złożonym z kilka kur, butów i t. p. spotkała straż czujna i ścigała ich pomimo wystrzałów rewolwerowych tak długo, aż złodzieje porzucili wory, napełnione kradzionemi rzeczami i umknęli, znikając w gęstwinie przyrzecznej. Straże, złożone z ludzi trzeźwych, czujnych, spolegliwych i wyrozumiałych powinna być zaprowadzone we wszystkich gminach śląskich.

 

Gwiazdka Cieszyńska, 29-07-1919

Antoni Wimmer dyr. fabryki dachówek doniósł do tut. policyi, że skradziono mu 9.300 kor. w pociągu między Bochnią a Krakowem.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 29-07-1919

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.