Kronika kryminalna

Aresztowano Józefa Gałdę i jego tonę Maryę pod zarzutem kradzieży płócien z wozów kolejowych. Na kradzieży sztuczki materyi w sklepie Przeworskiego przychwycono Jakóba Frenkla. Aresztowano 18-letn. Wł. Janiczaka terminatora szewskiego, który swemu chlebodawcy St. Kucharskiemu w Czarnuchowicach w pow. wielickim skradł rozmaite przedmioty z garderoby i bielizny oraz gotówkę 817 Mk i zbiegł do Krakowa.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 08-07-1920

Nasz korespondent warszawski (Z) donosi: W okolicznościach niezwykle podejrzanych, które na razie trzyma się jeszcze w tajemnicy został aresztowany cenzor żargonowy i hebrajski min. spraw wojsk. Rabinowicz, który miał miej udział w poważnych nadużyciach finansowych. Na ślad machinacyi p. cenzora naprowadzili władzę lokatorzy domu przy ul. Nowogrodzkiej, w którym Rabinowicz mieszkał, zdziwieni jego tajemniczem postępowaniem, trwającem jut od dłuższego czasu.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 08-07-1920

dopuściło się kilku wyrostków w nocy w niedzielę 27. czerwca. Podpiwszy sobie dobrze na zabawie w karczmie, wylegli na drogę i rozpoczęli prawdziwą kocią muzykę, śpiewając na cale gardło niemoralne piosnki. Stróż zawezwał ich do spokoju, a kiedy to nie poskutkowało, chciał przytrzymać herszta tej bandy. Ten atoli rzucił się na niego, a kiedy stróż zagroził użyciem broni, dali wszyscy drapaka wśród przekleństw. Jeden z bandy podniósł kamień i odwrócił się ku stróżowi, by go ugodzić; ten jednakowóż nie czekał, lecz strzelił i zranił napastnika lekko. Znaleźli się atoli ludzie, którzy biora łobuzów w obronę, a stróża potępiają. Jestto postępowanie niegodne, albowiem, gdy młodzieży wszystko przepuszczać będziemy, to z łobuzów staną się łotry i zbóje.

 

Górnoślązak, 06-07-1920

Bandyta Antoni Malik zastrzelił robotnika Raszkę tu stąd. Raszka mieszkał w tymsamym domu co rodzice Malika. Raszka był się z starym Malikiem pospierał i siedział sobie spokojnie przed domem. Naraz wypada młody Malik ku Raszce z rewolwerem i położył go na miejscu trupem. Mordercą zajęta się władza.

 

Górnoślązak, 06-07-1920

— tak zawyrokowała izba karna w procesie przeciwko niejakiemu Janowi Bankiewiczowi z Poznania, obwinionemu o wtargnięcie przemocą do cudzego mieszkania. Oskarżony by? Przyjacielem domu mistrza szewskiego X. i jako taki wzbudził podejrzliwość gospodarza domu, który od lego czasu zamykał zwykle żonę swoją w mieszkaniu, gdy wychodzi/ z domu. Razu pewnego oskarżony z pomocą wytrycha wtargnął do mieszkania X-ów i wykradł panią X-ową. Sąd nie mógł w tym przypadku dopatrzeć się kradzieży z włamaniem i oskarżonego uwolnił.

 

Górnoślązak, 06-07-1920

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.