Kronika kryminalna

Wczoraj w domu n 19 przy ul. Kruczej 25-letnia Marya Golińska, zamieszkała w zakładzie dentystycznym M. Rejcowa, po sprzeczce z mężem napiła się kwasu solnego. Lekarz Pogotowia przewiózł ją w stanie ciężkim do szpitala Dz. Jezus.

 

 

Kobieta, która rzuciła się z mostu Kierbedzia i zawisła na kratach, raniąc się ciężko w piersi—o czem onegdaj wzmiankowaliśmy—nazywa się Julianna Pawlikowska, lat 30 (Terespolska N 12). Przyczyną rozpaczliwego kroku—nędza. Tegoż dnia zmarła ona w szpitalu. Nieszczęśliwa kobieta pozostawiła troje dzieci: 3-letniego Czesława i 2-let. Janinę, które odesłano do Tow. Opieki nad dziećmi, rocznego zaś Feliksa—do Domu Wychowawczego przy szpitalu Dz. Jezus.

 

Nowa Gazeta: poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego, 10-06-1914

 

Szopron, 8 czerwca.

Straszna, tragiczna komedya w Wielkiej Holowajnie—o czem poprzednio krótko donieślimy—zakończyła się. Dwie osoby przypłaciły ją życiem, dziewiętnaście odniosło rany, a jedna nawet z nich kona. Nareszcie wczoraj zaraz po południu Tomsicz oddał się dobrowolnie w ręce żandarmryi, poddając swą „twierdzę" po 1 i pół dniowem oblężeniu.

Kraków, g czerwca.

Wczoraj w hotelu Europejskim przy ul. Lubicz rozegrała się ponura tragedya miłosna, pochłaniając dwa młode, zdrowiem kwitnące życia ludzkie.

 

Małżeństwo z Borysławia.

W sobotę wieczorem przybył o godzinie 9'24 pociągiem od strony Lwowa młody człowiek, którego na dworcu kolejowym oczekiwała młoda, bardzo przystojna niewiasta. Mada para przywitała się bardzo serdecznie, poczem oboje udali się do znajdującego się w bliskiem sąsiedztwie hotelu „Europejskiego" i zażądali od portyera „radnego" pokoju na I pietrze. W książce hotelowej zapisał się przybysz jako „Stanisław Swoboda, urzędnik towarzystwa naftowego w Borysławiu z żoną Apolonia".

Przemyśl, 8 czerwca.

Przed kilku dniami zbiegi z Przemyśla sprzeniewierzywszy z kasy batalionowej około 3.000 K porucznik 10 bat. pionierów, Fryderyk R. Władze wojskowe otoczyły ucieczkę tę wielką tajemnicą, za którą należało się domyślać poważniejszej nad zwykle sprzeniewierzenie afery.

 

Tak też było istotnie. Defraudant wedle dotychczasowych poszlak był także i szpiegiem. Wedle zebranych informacyj R. jako młody porucznik przybył w 1912 roku do Przemyśla. Obdarzony dużemi zdolnościami, zyskał wnet zaufanie swych przełożonych, którzy powierzali mu najtrudniejsze i sekretne prace.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.