Kronika kryminalna

 

miała onegdaj miejsce w lokalu restauracyi p. Palecznego w Podgórzu. Mianowicie do restauracyi, gdzie znajdował się jut znany ogólnie p. H, przybyło grono gości powracających z festynu sokolego z parku miej. na Krzemionkach. Między innymi był także P. K. Wkrótce przyszło pomiędzy p. H. a p. K. do ostrej wymiany słów, a następnie do bójki, podczas której obrażony p. H. dobył szabli godząc nią w przeciwnika. Ponieważ jednak p. K. jest człowiekiem wielce przytomnego umysłu i silnej dłoni udaremnił śmiertelny cios, a wyrwawszy szablę pogiął ją zupełnie i wyrzucił za okno.

 

Onegdaj odbyła się w Jenie rozprawa, tle bestyalskiego napadu, jakiego dopuścili się Niemcy tamtejsi na robotnikach polach w Burgau, w Prusach królew. Mianowicie w jednej z restauracyi Niemcy tak brutalnie Polaków prowokowali, że wywołali bójkę, w której padło dwóch Polaków a jedenastu zostało lżej lub ciężej rannych od kul i od nożów: W dodatku policya wszystkich Polaków aresztowała(!) i dopiero śledztwo wykazało winę po stronie niemieckiej. Na rozprawie wszyscy Polacy zostali uwolnieni a oprócz tego przeciw szynkarzowi Foersterowi z Burgaa odbędzie się rozprawa przed ławą przysięgłych w październiku b. r. gdyż wyszło na jaw, że ten bez powodu użył dubeltówki, którą jednego z Polaków zabił a kilku ciężko poranił.

 

Ilustrowany kuryer codzienny, 16-06-1914

 

Wiedeń, 13 czerwca.

W malej miejscowści Hadres w pobliżu Oberhollabrunn odbyła się onegdaj wielka zabawa taneczna, w której prócz innych wzięli udział: Franciszka Stuhlhofer i Jan Schwabl, dzieci miejscowych obywateli. Młody Schwabl z dawna już starał się o rękę dziewczyny, ta jednakże, nie mając do rubasznego chłopca żadnej skłonności odrzuciła jego starania.

Na wczorajszem posiedzeniu pierwszy zabrał głos

 

adw. przys. Śmiarowski.

 

Kiedy kilka dni temu stanęli przed nami eksperci profesorowie i wśród niezwykłego naprężenia całej sali zakomunikowali swą opinję, co do śladów krwi na kapeluszu. stało się coś nieoczekiwanego.

Berlin, w czerwcu.

Pewien miody lotnik, człowiek nadzwyczaj spokojny i taktowny, a przytem bardzo przystojny, zapoznał się niedawno z córką kapitalisty berlińskiego Waldmanna, posiadającego w stolicy kilkanaście dobrze rentujących się, olbrzymich kamienic.

 

Młoda dziewczyna energiczna i przedsiębiorcza., wzięła udział kilkakrotnie w wycieczkach aeroplanowych swego znajomego lotnika i — czego się zresztą łatwo można było spodziewać, zakochała się w nim bez pamięci, zyskując także gorącą wzajemność.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.