Kronika kryminalna

Kraków, 18 lipca.

Zaledwie w kilka godzin po zamordowaniu robotnika Piotra Sali, odkryto mordercę, a to dzięki energicznemu śledztwu kom. pol. dra Dobrowolskiego. Wykryci przez psa policyjnego towarzysze Sali, Jan Orzechowski i Tomasz Wikłak, zeznali iż zamordowanego odprowadzał szeregowiec 100 pp. Dr. Dobrowolski udał się na kopiec Kościuszki, do koszar i tam podłuższem śledztwie w kierunku wykrycia zbrodniarza, spowodował aresztowanie 23-letniego Antoniego Łaciaka, rodem z Frysztatu ze Śląska. Podczas badania Łaciok wypierał się zbrodni, ale gdy znaleziono przy nim portmonetkę z 60 koronami — własność zamordowanego Sali — i pokrwawione mankiety, przyznał się do winy.

Kurier Zagłębia donosi o zagadkowej zbrodni, której ofiarą padł 6-letni chłopczyk. Straszny ten wypadek wskazuje, jak należy strzedz dzieci przed zetknięciem z wszelkiego rodzaju włóczęgami.

 

W poniedziałek 22. czerwca zamieszkały przy rodzicach (ulica Nowopogońska) Tadzio Dobosz wyszedł o godzinie pół do 6. na podwórze, żeby się pobawić. Jakież było zaniepokojenie, a potem przerażenie rodziców, gdy chłopiec już się nie pokazał. Dano ogłoszenie do gazet, zawiadomiono policję — wszystko napróżno, chłopiec przepadł.

 

Baden, w lipcu.

Onegdajszej nocy w tutejszym hotelu „Esplanade” wyśledziła policya badeńska tajną jaskinię gry. Główną grę stanowiła „Chemin de Fer”.

 

Klub ten powstał już przed pewnym czasem, a zarząd jego do znajomych rozyłał zaproszenia na „wieczory zabawowe”. Karty te doręczono policyi i na ich podstawie nastąpiła rewizya a następnie zamknięcie klubu.

 

 

Zamach dyrektora.

(Od własnego korespondenta).

Budapeszt, 10 lipca.

Na wczorajszem posiedzeniu dyrekcyi banku Matra w Gyongryos naczelny dyrektor Aleksander Markus dał pięć strzałów rewolwerowych do prezydenta banku Juliusza Skajera. Markus posiadał około 20.00 K długu, skutkiem czego stale miał zajętą pensyę, a właśnie nieprozumienia na tem tle były powodem zamachu.

 

Wczoraj przybyły do Warszawy oficjalista kolei petersburskiej z Łap, p. Lipczyński, oglądając wystawy na ulicy Marszałkowskiej zauważył w pobliżu ul Wspólnej niezwykłą scenę.

 

Oto jakiś osobnik sprzedawał handlarzowi ulicznemu złoty zegarek z grubą również złotą dewizką.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.