Kronika kryminalna

Pabjanice, 9/7 – T. własny – Przy rewizji kasy biletowej stacji Pabjanice zauważano prowadzenie przez kasjera Frankenberga podwójnej rachunkowości, przyczem ujawniono znaczne nadużycia.

 

Kurjer Poranny, 10-07-1914

W Chester (Anglia) stanęła przed sądem 72-letnia Eliza Reeves, oskarżona o zabójstwo męża, o sześć lat od niej młodszego. Sąd uznał morderstwo za dowiedzione i skazał ją na śmierć.

 

Z przebiegu procesu wynikło, że staruszka, która pomimo zupełnie siwych włosów, zachowała zdrowie, siłę i energię, zabiła męża uprzednio wyostrzoną siekierą, długim nożem i jeszcze jakiemiś narzędziami z kuchennego arsenału.

Pomocnik stołowego z baru przy ul. Senatorskiej 19-letni Józef Jabłoński upatrzywszy odpowiednią chwilę — skradł z pozostawionej przez stołowego w garderobie marynarki pugilares z 19 rb. gotówki i paszportem, poczem więcej się w barze nie pokazał. Zawiadomiona policja aresztowała złodzieja, który przyznał się do kradzieży, oświadczając, że pieniądze przepił a paszport podarł.

 

Kurjer Poranny, 09-07-1914

W Pronikowie znaleziono nieżywa na wozie wymiernicę Ewę Ździebłowską. Odbierała ona wymiar od właściciela Drachenberga, z którego synem pojechała powózką do Lubawy. Aż do Fojewa dojechała żywa. Zbadanie zwłok wykazało otrucie jakąś ostrą esencją, a trupa czuć było octem. Woźnica słyszał tylko, jak staruszka podczas jazdy krzyknęła nagle „Jezus Marja!" i upadła nieżywa. Obdukcja zwłok wykazała również ślady zatrucia. Zmarła nosiła zawsze na gołem ciele woreczek z pieniędzmi, którego po śmierci nie znaleziono. Na miejsce zbrodni zjechał prokurator z Torunia i wytoczył śledztwo.

 

Kurjer Poznański, 10-07-1914

Około południa przy III moście od strony Pragi aresztowano jakiegoś śpiesznie biegnącego osobnika, który na widok zbliżającego się doń policjanta wrzuci! do Wisły trzymany w ręku brauning. Jak się następnie okazało, osobnik ten mieszkający przy ul. Czerwonego Krzyża Nr 3 Władysław Chrapkowski, w towarzystwie nieujawnionego dotychczas bandyty w pobliżu Wawra napadli na Augusta Dynię, któremu pod groźbą rewolwerów zabrali 50 rb. gotówką. Ograbiony zaalarmował mieszkańców Gocławka, którzy zarządzili za bandytami pościg. Jednemu z bandytów udało się ukryć, drugiego zaś, jakeśmy na wstępie zaznaczyli, schwytano kolo III-go mostu.

 

Kurjer Poranny, 09-07-1914

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.