Kronika kryminalna

Na rogu ul. Okopowej i Dzielnej o godz. 11 w nocy na 18-letniego Stanisława Dyczkowskiego napadło dwóch młodych mężczyzn, z których jeden ze słowami: „Nareszcie cię mamy, już dwa tygodnie: chodzimy za tobą" - pchnął go nożem w lewy bok, poczem obaj umknęli. Ranionego w okolice serca D. pogotowie przewiozło w stanie ciężkim do szpitala Dzieciątka Jezus.

 

Kurjer Poranny, 27-06-1914

Na ul. Daniłowiczowskiej jadąca dorożka jakaś kobieta, w zamiarze samobójczym napiła się kwasu karbidowego. Pogotowie przewiozło desperatkę do szpitala św. Ducha, gdzie stwierdzono, że nazywa się Józefa Szadkowska (Płocka 83).

 

W domu Nr 6 przy ul. Szopena zainieszkała tam przy mężu 23-letnia Stanisława Multanowska, usiłowała otruć się sublimatem. Pogotowie, po udzieleniu pierwszej pomocy, przewieziono ją do szpitala Dzieciątka Jezus.

W domu Nr. 35 na Nowolipkach mieszkaniu zajmowanem przez Mendla Hermana policja znalazła sfałszowane pieczątki i 1.000 sztuk korków z wypaloną firmą browaru „Haberbusz i Schielle", zaś u rozwiedzionej żony Hermana Fajgi (Pawia Nr. 32.) około 200 sztuk etykiet fałszywych tejże firmy. Mendla i Fajgę Hermanów aresztowano; sprawę zaś skierowano do sądu.

 

Kurjer Poranny, 26-06-1914

W hotelu Saskim policja aresztowała niejakiego Edmunda Łukowskiego. W numerze, zajmowanym przez Łukawskiego, znaleziono blankiety teatrzyku kinematograficznego w Rzymie, dokąd wiózł on Janinę Rodienko, wyłudziwszy od niej 308 rb. Łukowskiego osądzono w wiezieniu śledczem, sprawę zaś skierowano do sędziego śledczego I rewiru.

 

Kurjer Poranny, 26-06-1914

Mieszkający od lat kilku w Warszawie przy ul. Marszałkowskiej Nr. 131 turek Ansza Mustafa - Mohamet Horszen jest tak gorliwym wyznawcą koranu, że nawet kilkoletnie mieszkanie w społeczństwie chrześcijańskiem nie zdołało wykorzenić z niego haremowo - niewolniczego zapatrywania na kobiety.

 

Oto przed kilku dniami zagorzały wyznawca koranu, który jest z zawodu piekarzem i ma w domu przy ulicy Marszałkowskiej sklep z wyrabianem na sposób turecki pieczywem, przyjął młodą, świeżo ze wsi przybyłą slużącą Marjannę K. Syn wschodu, który w służącej swej, według panujących w Turcji zwyczajów, widział swą niewolnicę, zapłonął do niej żądzą miłosną i skorzystawszy z jej snu, zniewolił ją.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.