Kronika kryminalna

W mieszkaniu Eugenji Majewskiej aresztowano Wacława Gąsiorowskiego „zbiegłego z pod dozoru policji z pow. mińsko-mazowieckiego, oraz Wincentego Winiarskiego i Kazimierza Majchrowicza – znanych policji zawodowych złodziejów mieszkaniowych.

 

Kurjer Poranny, 11-12-1914

 wydział karny warszawskiego sądu okręgowego rozpoznał wczoraj sprawę Weroniki Inkelmanówny, oskarżonej o stręczenie do nierządu.

 

Po rozpoznaniu spraw w drzwiach zamkniętych sąd uznał oskarżoną za winną i skazał na 6 miesięcy celkowego z zaliczeniem na poczet kary 8 miesięcy więzienia prewencyjnego.

 

Kurjer Poranny, 11-12-1914

Nowe gniazdo hazardzistów wykryta policja berlińska. Przy Jagestrasse wydzierżawił sobie jakiś klub pod nazwa Centrum obszerne lokale, składajace się z 9 pokoi 4 urządził sobie swój lokal klubowy. Wszystko, co w takich lokalach potrzebne było, a nawet osobny pokój do fryzowania. Ponieważ członkowie klubu nie zadowalali się tern, co sama ze siebie przychodziło, ale chodzili po eleganckich restauracjach i kawiarniach i tam werbowali nowych gości, zwrócili przez to na siebie uwagę kryminalnej policji, która poczęła teraz pilnie śledzić. Wkrótce też wykryto miejsce schadzek i kiedy panowie z klubu bawili się ochoczo w różne gry, zaskoczyła ich policja i wypróżniła cale gniazdo. zabierając wszystkich gości na rewir policyjny. Wykazało się, że pomiędzy eleganckimi gośćmi było dużo takich opryszków, których już dawno poszukiwano.

 

Kurjer Poznański, 10-12-1914

Niektóre zarządy akcyzy wystąpiły do gubernatora ze skargą na obojętność administracyi gminnych w stosunku do zaszczepienia wśród ludności wiejskiej trzeźwości, oraz walki z potajemnym wyszynkiem i domowem pędzeniem spirytusu. Wskutek niedbałości wójtów gmin wedle raportu—urzędnicy akcyzy nie mają możności skutecznie walczyć z potajemnym wyszynkiem. Zarządy akcyzy proszą o pociąganie do odpowiedzialności administracye wiejskie, w obrębie: działania których ujawni się potajemne pędzenie spirytusu i handel wódką.

 

Kuryer dla Wszystkich, 10-12-1914

Śmiałego napadu dokonano wczoraj przy Dorotheenstrasse. Pewien fabrykant z Charlottenhurga posiał swego ucznia na pocztę, ażeby odebrał sumę 1420 mk. Jakiś nieznajomy mężczyzna około 25 do 30 lat, musiał go widocznie obserwować na poczcie przy wypłacaniu, bo krótko potem, gdy chłopiec wyszedł, zbliżył się do niego rozpoczęli z nim rozmowę i towarzyszył mu kawałek drogi. Naraz pochwycił chłopca, rzucił go na ziemię, wydarł mu torbę z pieniędzmi i znikł bez śladu.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.