Kronika kryminalna

Do handlu żelaza, Fertiga przy ul. Szewskiej przyszedł w sobotę oficer i zażądał podkowy. Policzono mu cenę o 30 hal. wyższą, aniżeli się należało według najwyższej taryfy. Oficer wniósł skargę do Komendy twierdzy i ta przy pomocy dyrekcyi policyi zarządziła wczoraj oszacowanie i doraźne zakupno całego zapasu towarów żelaznych w sklepie Fertiga. Kupcowi wypłacono kwotę przeszło 2.000 kor., jako należytość, a sklep zamknięto i opieczętowano.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 03-12-1914

W południe policjant posterunkowy na ul. Grójeckiej zalarmowany został wołaniem „trzymaj bandytów". Jednocześnie policjant spostrzegł 2-ch młodych mężczyzn uciekających, którzy pomimo wołania, aby się zatrzymali, nie przestawali uciekać; wówczas policjant wystrzelił do nich dwa razy z rewolweru, poczem nieznajomi Dozwolili się aresztować. Nazywają się oni Hersz- Goldkorn i Meszek Mann.

 

Kurjer Poranny, 03-12-1914

Wyrokiem z 30 listopada 1914 r. zasądzeni zostali za sprzedaż niezbędnych artykułów po cenach powyżej taryfy:

 

Katarzyna O(...) za sprzedaż węgla na 14 dni aresztu; Rozalia Kurzweil za sprzedaż cukru, mąki i soli na 6 tygodni aresztu; Wolf Langsam za sprzedaż mąki na 6 tygodni aresztu i Małgorzata Wójcik za sprzedaż mleka na 7 dni aresztu.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 02-12-1914

Wczoraj zrana pracownicy głównego składu Tow. akcyjnego „Prowodnik" w tondu, t. zw. pasażu Simonsa na rogu ul. Długiej i Nalewek, przyszedłszy do lokalu, zauważyli, że kasa ogniotrwała została wyłamana i złodzieje zabrali znajdująca się w niej gotówkę w sumie rb. 4,900 oraz 420 marek niemieckich. Z przeprowadzonego przez policji śledczą dochodzenia okazuje się, że złodzieje, zakradłszy się do olbrzymich hal, stanowiących lokal towarzystwa, rozdzielili się widocznie na dwie partie, z których jedna zaoperowała kasę Tow. „Prowadnik", druga zaś, wyłamawszy ścianę, przedostała się do lokalu składu fabrycznego Tow. akc. „Krusche i Ender", gdzie wyłamali kasę ognia trwałą.

Onegdaj o g. 61/2 w. we wsi Ruda pod Młocinami do mieszkania ogrodniak Dymitra Isajewa wdarło się 4 zamaskowanych uzbrojonych bandytów, którzy zażądali wydania gotówki. Gdy napadnięty odmówił temu żądaniu, bandyci dokonali rewizji, która jednak nie ujawniła gotówki w mieszkaniu Isajewa. Na odejściu jeden z bandytów wystrzałem z rewolweru, skierowanym w tył głowy Isajewa, zabił go na mniejscu.

 

Kurjer Poranny, 02-12-1914

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.