Kronika kryminalna

Podeszłą w wieku robotnicę Kowalską napadł karany już kilkakrotnie robotnik Kleditsch z Kwidzyna i zadawszy kilka ciosów nożem skradł jej woreczek z 100 markami. Na krzyki napadniętej przybyli ludzie i udali się w pościg za rabusiem, którego też zatrzymano i oddano w ręce policji. Napadnięta jest ciężko ranna. Odstawiono ją do zakładu i obawiając się o życie biednej staruszki.

 

Kurjer Poznański, 22-12-1914

Dzisiaj w drugim wydziale karnym Warszawskiego Sądu Okręgowego rozpatrywano sprawę o bluźnierstwo, dostrzeżone przez komitet do spraw prasowych w wydanych w bibliotece literacko-artystycznej „Muzy" pismach Ryszarda Berwińskiego. Jako oskarżony stanął p. Eustachy Czekalski, który wydał i skomentował Poezye Berwińskiego, wychodzące w Warszawie w pierwszem wydaniu zbiorowem. Na świadków do sprawy wezwano p. Lenartowicza, dyspozytora drukarni Tow. Akc. Orgelbrandów i Jana Lorentowicza, redaktora „Muz". W charakterze ekspertów powołano znanego poetę, Edwarda Stońskiego i p. Zielezińskiego. Sprawy bronił mecenas, L. Papieski.

Zapotrzebowanie zwyczajnej machorki wywołało chwilowy jej brak i nadmierną zwyżkę cen.

 

Otóż spekulanci na prowincji wobec trudności dowozu i wielkiego zapotrzebowania stworzyli „własne” fabryki machorki. Mianowicie wysuszone liście kapusty odpowiednio pokrajane, gotują parę godzin w silnym odwarze, prawdziwej machorki, a następnie, po powtórnem wysuszeniu, pakują je w zwyczajne paczki do sprzedaży. Taka przyrządzona paczka wartości 1 kop. - sprzedawana jest po 12-15 kop., a gdzie zupełny brak, i po 30 kop.

Przed kilku dniami aresztowano za kradzież na szkodę p. Chajesa kilka osób, między któremi uwięziono też niejaką Annę Starek. Ta ostatnia pozostawiła w domu nieletnią córkę bez żadnej opieki. Do tej pory litowali się nad dziewczęciem sąsiedzi, lecz to zwykle krótko trwa. Starekównę przyprowadziła wczoraj na policję niejaka Emilia Gachówna z Prośbą o zaopiekowanie się pozostałem dziewczęctem. Urzędujący komisarz oddał Starekówną w opiekę komisarjatowi dzielnicy.

 

Kurjer Lwowski, 20-12-1914

W osadzie Belżyce w pow. lubelskim dokonano 12 b. m. zuchwałego napadu bandyckiego. Około g. 6 wiecz. pod dom, gdzie się mieści stacja pocztowa, podjechała fura z 6 pasażerami, którzy wpadli do biura z brauningami w rękach. Napastnicy przecięli druty telefonu i telegrafu a potem, grożąc rewolwerami, zażądali od naczelnika stacji pieniędzy i zabrali około 200 rb. Następnie ciż bandyci wpadli do urzędu gminnego, gdzie przy pomocy dynamitu rozsadzili kasy ogniotrwałe: gminną i gminnej kasy pożyczkowo-oszczędnościowej, zagrabiając z nich około 300 rb., poczem odjechali na swojej furze. Obecni przy tym rabunku nie stawiali przeszkód pod wpływem strachu przed brauningami. Władze policyjne rozpoczęły energiczne śledztwo.

 

Kurjer Poranny, 19-12-1914

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.