Kronika kryminalna

We wsi Czyste, na ul. Karolkowej, do sklepu Mordki Borczuka wtargnęło 4 uzbrojonych w rewolwery bandytów, którzy, grożąc B. i znajdującemu się tam Michałowi Kowalskiemu śmiercią, zrabowali pierwszemu-28 rb., drugiemu-122 rb. poczem opuścili sklep, zamknąwszy za sobą drzwi na klucz.

 

Nowa Gazeta: poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego, 29-10-1914

Onegdaj około g. 8 w. w obrębie gm. Czyste na ul. Karolkowej w domu Szelera, do sklepu Mardki Borczuka wdarło się 4 nieznanych bandytów, którzy, grożąc śmiercią, zabrali Borczukowi z kieszeni 28 rub., a znajdującemu się tam przypadkowo Michałowi Kowalewskiemu 122 rb. Oraz kwiet na wydanie z gazowni 3-ch korcy koksu. Z łupem bandyci wyszli na ulicę i zamknąwszy na klucz drzwi od sklepu, skierowali się ku ul. Krochmalnej, gdzie do ścigających dali 3 strzały rewolwerowe. Wysłana pogoń aresztowała 6 podejrzanych o grabież osobników.

 

Kurjer Poranny, 28-10-1914

W dolnej części miasta aresztowano z rozkazu prokuratorji prostytutkę, na którą pada podejrzenie, że podczas sprzeczki pozbawiła pewną kobietę życia. Czy w wypadku tym zachodzi faktycznie zabójstwo lub też tylko okaleczenie z następstwem śmierci, wykaże niezawodnie dochodzenie śledcze.

 

Kurjer Poznański, 28-10-1914

Na ul. Dzikiej przed domem Nr. 19 jakiś chłopiec wyrwał z ręki idącej Gindy Centnerowej woreczek, w którym było około 3 rb. i chciał umknąć, lecz schwytał go policjant posterunkowy. Nieletni rabuś nazywa się Josek Szmigiel, lat 14, woreczek z pieniędzmi odebrano.

 

Kurjer Poranny, 28-10-1914

Sprawa pastora Mirbta przyb:era coraz wieksze rozmiary. Wykazuje się teraz, ze pan pastor miał u swych owieczek nieograniczone zaufanie i dawano mu wszystkie swoje oszczędności, ażeby je dobrze ulokował. Dano mu nawet pełnomocnictwo, ażeby mógł papiery wartościowe lombardować a nawet sprzedawać.

 

Najciekawszem jest to, że pan pastor, który całe gromady ludzi zarwał o ich cały dobytek, został sam oszukany. Poznał on się z pewnym panem, który mu się przedstawił jako „Herzog von Chartres". Tenże pan książę, który w rzeczy samej był wszchświatowym oszustem, namówił właśnie pastora M. do tych transakcji i lokował mu wszystkie ważniejsze papiery. Pan pastor nie spostrzegł się wcale, że ów „książę" był sprytniejszy od niego i te go o setki tysięcy oszukał.

 

Kurjer Poznański, 28-10-1914

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.