Kronika kryminalna

Według danych statystycznych, liczba samobójstw w maju, w stosunku do tego miesiąca r. z., wzrosła o 16%, a z liczby ogólnych wypadków w r. b. dała największy odsetek. Dane za pierwszą połowę czerwca r. b. obniżenia tego odsetka nie wskazują. Największa ilość samobójstw—to otrucia: przeszło 62%; następnie broń palna 21%; pozostałe wypadki to—powieszenia, utopienia, otwarcie żył i t. p. Przeciętny wiek samobójców 24 — 35 lat; samobójczyń 18-26 lat. Z liczby ogólnej samobójców kobiety dają 57%, mężczyźni 32% dzieci do 15 lat 11%; Odsetek śmiertelnych wypadków 27, wśród kobiet trzy razy większy, niż wśród mężczyzn.

 

Nowa Gazeta: poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego, 30-06-1914

Wczoraj o g. 3 nad ranem posterunkowi policyanci zauważyli przy rogatkach Powązkowskich pięciu podejrzanych osobników, niosących jakieś tłomoki. Policyanci, podejrzewając, że mogą to być rzeczy skradzione, usiłowali zatrzymać owych osobników, ci jednak, zauważywszy policyantów, rzucili się do ucieczki, przyczem jeden z nich wydobył rewolwer i dał do policyantów 2 strzały. Wtedy stójkowy wystrzelił również za uciekającymi i jednego z nich zdołał zatrzymać. Przyprowadzony do cyrkułu objaśnił, że nazywa się Lucyan Gasso, lat 17, mieszka przy ul. Piaskowej pod N 18. W zawiniątku znaleziono skradzioną pościel i bieliznę.

 

Nowa Gazeta: poświęcona wszelkim zjawiskom życia społecznego, 30-06-1914

Na ulicy Mirowskiej przed domem Nr 11 Lucjan Rzeszko lat 22 usiłował wyrwać portfel Moszkowi Mardyksowi, inkasentowi maszyn do szycia firmy Singera, a gdy ten stawił mu opór, uderzył go jakiemś żelazem w brzuch. Rzeszke schwytali przechodnie i oddali w ręce policji.

 

Kurjer Poranny, 27-06-1914

Wczoraj wieczorem drogą Kiselki powracał Jędrzej Budzowy, murarz, z swoją narzeczoną. Nagle stanęło przed nim dwóch mężczyzn i chciało dziewczynę wciągnąć w gęstwinę. Powstała szarpanina, wśród której jeden z napastników strzelił z rewolweru i zranił Budzowego w rękę; Budzowy mimo ciężkiej rany, zdołał napastnikowi odebrać rewolwer, lecz w tej chwili drugi napastnik rzucił się na niego i we dwójkę broń odebrali, poczem umknęli. Kula przeszła na wylot przez rękę. Rannego opatrzyło pogotowie ratunkowe.

 

Kurjer Lwowski, 30-06-1914

Na rogu ul. Okopowej i Dzielnej o godz. 11 w nocy na 18-letniego Stanisława Dyczkowskiego napadło dwóch młodych mężczyzn, z których jeden ze słowami: „Nareszcie cię mamy, już dwa tygodnie: chodzimy za tobą" - pchnął go nożem w lewy bok, poczem obaj umknęli. Ranionego w okolice serca D. pogotowie przewiozło w stanie ciężkim do szpitala Dzieciątka Jezus.

 

Kurjer Poranny, 27-06-1914

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.