Kronika kryminalna

 

Przed sądem wojennym w Świdnicy odpowiadali w czwartek dwaj młodociani robotnicy galicyjscy, rusini Krislatin i Diakow, o zamordowanie kolegi swego Botny. Obaj oskarżeni, którzy z zamordowanym zatrudnieni byli w dobrach rycerskich Damsdorf, najpierw swą ofiarę upili i następnie zawlekli do odległego stogu. Tutaj dokonali w bestjalny sposób zbrodniczego czynu. Krislatin 18-letni wyrostek, który był głównym winowajcą zasadzony został na śmierć. Diakow, liczący dopiero lat 17, otrzymał 15 lat więzienia.

 

Kurjer Poznański, 27-10-1914

 

Otrzymujemy z wielu tanich kuchen skargi na kradzież łyżek. Przychodzący z bonami nie poprzestają na zjedzeniu porcji, wydanej im w kuchni, lecz jeszcze uważają za właściwe schować do kieszeni łyżki. Rezultat obecnie tego taki, że w przyszłości łyżki w kuchni będą dawane tym tylko, którzy za obiady płacić będą gotówką. Okazujący bony, otrzymane w komitecie, jeżeli zechcą obiad zjeść na miejscu, obowiązani będą przynieść łyżki ze sobą.

 

Kurjer dla Wszystkich, 25-10-1914

W dniu 19 bm. zgłosiła się w M. Biurze ubogich kobieta, prosząc o przyjęcie na utrzymanie gminy kilkomiesięcznego niemowlęcia płci męskiej, które trzymała na ręce. Urzędnik oświadczył, że dla załatwienia jej prośby powinna przynieść wyciąg z metryki urodzin i chrztu dziecka i dodał, że wyciąg taki otrzyma w urzędzie parafialnym bezpłatnie. Po otrzymaniu tej informacyi kobieta opuściła, biuro, porzucając trzymane na ręce dziecko na chodniku pod bramą, prowadzącą do m. Biura ubogich i oddaliła się w niewiadomym kierunku. Dziecko odesłano bezzwłocznie do m. „Żłóbka” dla niemowląt, a za odszukaniem kobiety zarządzono policyjne śledztwo.

Pisma warszawskie donoszą, iż władze tamtejsze aresztowały kilkunastu rosyjskich oszustów, którzy przebrani za żołnierzy, chodzili po domach i ofiarowywali się, że przewiozą walczącym w polu pieniądze, bieliznę itd. Złożone przedmioty kradli później i sprzedawali.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 25-10-1914

Piszą nam z Oświęcimia: W aresztach tut. sąd. pozostaje pod zarzutem oszustwa Józef Bilecki false Józef Haberkiewicz. Umieścił on w dziennikach anons, iż nieistniejący zresztą „Krajowy skład spożywczy” w Oświęcimiu ma na sprzedaż wszelkie produkta spożywcze, jako to: mąkę, kartofle itd. Znalazły się osoby łatwowierne, które nie tylko poczyniły u oskarżonego zamówienia, ale nawet przystały mu drobną zaliczkę. Ponieważ jeszcze i nadal zamówienia, jak widać ze skonfiskowanej korespondencyi oskarżonego, zewsząd napływają, c. k. sąd powiatowy przestrzegą przed tym oszustem.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 24-10-1914

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.