Kronika kryminalna

Wczoraj w godzinach rannych, przed domem Nr 18 przy ulicy Grójeckiej wynikła bójka, podczas której raniony został w lewy bok nożem, Moszek Grabski. Wezwany lekarz Pogotowia przewózł go w stajnie ciężkim do szpitala Dz. Jezus.

 

Nowa Gazeta, 23-04-1918

Niezamężna Aniela Wowrzyk z Zabrza przyrzekła pewnemu amatorowi gęsiny w Biskupicach, że dostarczy mu kilka sztuk gęsi i zażądała 100 marek zaliczki, którą też otrzymała. Później jednak nie dostarczyła gęsi, a pieniądze zużyła dla siebie. Za to oszustwo skazał ją obecnie sąd na miesiąc więzienia.

 

Dziennik Śląski, 23-04-1918

Ze wsi Łazów w gminie Sułoszowej w powiecie olkuskim, niedaleko od Krakowa, piszą do nas:

W sobotę przed Kwietną niedzielą do gospodarza Jana Tucharza przybył z daleka brat, i cala rodzina zgromadziła się w izbie dokoła gościa. Wtem przed domem psy zaczęły się gryźć. Najstarszy syn Tucharza, 19-letni Andrzej, zerwał się, mówiąc, że pewno przybiegł wściekły pies i gryzie psy domowe. Schwycił ze stołu rewolwer i chciał biedz na dwór. Ale ojciec zawołał: — Zaczekaj. Jeszcze byś tam jakiego figla spłatał. Ja sam pójdę. — I wziąwszy rewolwer wysiedl.

Dozorca więzienny Jakub Chrobok odpowiadał przed sądem wojennym za rozmyślne uwolnienie więźnia. Sprawa miała się tak: Chrobok prowadził grupę więźniów do pracy w Król. Hucie. Wśród więźniów znajdował się niejaki Proksch, który powiadomił dozorcę, że w lasku pod Bytomiem zakopany jest skarb wartości 95 000 mk., który skradziono swego czasu pewnemu hrabiemu z okolicy. Proksch dowiedział się o zakopanym skarbie od innego więźnia, który uczestniczył w kradzieży u hrabiego. Udało się też Prokschowi nakłonić dozorcę Chroboka aby we dwóch udali się w nocy po skarb.

Policya tutejsza aresztowała szajkę złodziejską, składającą się z sześciu głów, a mianowicie należeli do niej Sylwester Kuczera, Alojzy Klyszcz, Józef Szymura, Edward Stefański, Hieronim Szweda i Ryszard Wawoczny. Klyszcz i Wawoczny są żołnierzami i dlatego odtransportowano ich do więzienia garnizonowego. Złodzieje liczą przeciętnie 20 lat. Specyalnością ich były kradzieże kur, królików i wieprzy. Matki złodziejów zostały także aresztowane.

Dziennik Śląski, 21-04-1918

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.