Krwawy dramat na wsi.

Zamordowanie dwojga osób. Rabunek 10 dolarów. Ujęcie morderców.

Italsko, 24 sierpnia. Przed kilku dniami rozegrał się w Żubraczem w powiecie liskim krwawy dramat, którego ofiarą padli gospodarze tamtejsi Ilko i Maryn Fryciowie. Fryciów znaleziono w izbie zamordowanych pchnięciem bagnetu, oraz wystrzałami z karabinu. Morderstwo zrazu przedstawiało się tajemniczo — me było bowiem świadków zajścia. 5-letni synek Fryciów widział wprawdzie jak mordowano jego rodziców — jednak prócz polania, że mordercą jest wojskowy, nie mógł udzielic bliższych danych. Nie spostrzeżono też żadnego rabunku — 1500 dolarów leżało nietkniętych w komodzie — trudno było więc początkowo dojść do wniosku, na jakim tle dokonano bestyalstwo mordu.

 

Ale już w trzy dni po zajściu policya tamtejsza wpadła na ślad sprawcy. Poderzanem się wydało zachowanie się 22 letniego kaprala baonu celnego Wojciecha Bieli i kochanki jego Herminy Omerowskiej kobiety 45-letniej. Gdy poszlaki nabrały cech prawdopodobieństwa, aresztowana ich. Początkowo Riela i Omerowska wypierali się wszystkiego, wzięci jednak w krzyżowy ogień pytań inkwizytorskich, wyśpiewali cała prawdę.

 

Biela, skruszony — zeznał, że Omerowska, z którą utrzymywał od dłuższego już czasu stosunek miłosny, namówiła go do zbrodni i okradzenia Fryciów, którzy powróciwszy z Ameryki, posiadali znaczną gotówkę. Po morderstwie kochankowie zamierzali uciec do Rumunii, względnie do Czech.

 

W dniu zbrodni przybyli kochankowie do Żubraczego o godz. 3 rano. Omerowska, przebrana w mundur wojskowy, stancila na straty przed domostwem Fryciów. Gospodarze spali na strychu, o ozem mordercy wiedzieli. Siniało więc wszedł Biela do izby, wyważywszy okno. W chwili, gdy Biela grasował po stancyi, zjawił się nagle Egid.

 

Złapany na gorącym uczynku, Biela zażądał dobrowolnie pieniędzy — w odpowiedzi jednak gospodarz rzucił się na złodzieja. Wy wiązała się bójka, w czasie której żołnierz pchnął go bagnetem w pierś, ponadto za uciekającym strzelił, kładąc go trupem na miejscu. Na odgłos krzyków i strzału wpadła do stancyi Fryciowa, którą morderca pozbawił życia w sposób podobny.

 

Po dokonanem morderstwie Biela zabrał z torebki na pasie Frycia zaledwie 10 dolarów, które natychmiast oddał swej kochance, poczem oboje udali się do odległego o 21 kim. Łupkowa. Tam pa obmyciu się z krwi zamierzali kochankowie uciec — lecz podejrzane przygotowania do ucieczki stały się przyczyną rychłego ich wyśledzenia.

 

Morderców odstawiono do więzienia.

 

Ilustrowany Kuryer Codzienny, 26-08-1921

Aby dodać komentarz prosimy o zalogowanie się.

Nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których część może być już zapisanych w folderze przeglądarki. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Zbieranie danych o użytkownikach 

Serwis informacyjny 100lattemu.pl zbiera dane osobowe tylko tych użytkowników, którzy się zarejestrowali. Użytkownik, który rejestruje się na stronie wyraża zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez 100lattemu.pl w celach statystycznych i marketingowych. Informujemy, że zgodnie z art. 24 ust.1 pkt. 4 Ustawy o Ochronie danych osobowych podanie danych jest dobrowolne, a każdemu przysługuje prawo wglądu do swoich danych ich poprawiania oraz usunięcia.

 

Zbieranie danych statystycznych

Aby lepiej określić jakie działy, artykuły lub narzędzia znajdujące się w serwisie 100lattemu.pl najbardziej podobają się użytkownikom, podczas przeglądania stron serwisu zbierane są dane dotyczące liczby odsłon poszczególnych elementów serwisu. 100lattemu.pl będzie również przeprowadzał ankiety, mające na celu lepsze poznanie jego użytkowników oraz ich oczekiwań co do zawartości serwisu. Dane statystyczne o użytkownikach i ich preferencjach mogą być udostępniane osobom trzecim tylko w formie zagregowanej uniemożliwiającej identyfikację pojedynczej osoby.